Co najmniej 37 osób zginęło w następstwie zejścia lawiny w północnym Afganistanie. Śnieg całkowicie zasypał jedną z wiosek. Bilans ofiar może się zwiększyć, wciąż trwają poszukiwania stu osób, które zostały uwięzione pod zwałami śniegu.


Lawina zeszła w górach Hindukusz, w prowincji Badachszan w pobliżu granicy z Tadżykistanem. 

Trwa akcja ratunkowa

W akcji ratunkowej bierze udział afgańskie wojsko, które ewakuowało śmigłowcami ocalałych mieszkańców wioski. Według urzędników, mieszkało w niej ok. 300 osób.

Na razie potwierdzono śmierć 37 osób, choć brytyjskie media podają liczbę 39 ofiar.

Lawiny są dość powszechnym zjawiskiem w paśmie górskim Hindukuszu, nie mają jednak zazwyczaj tak wielkich rozmiarów.

Wtorkowa tragedia jest jedną z największych w historii Afganistanu. Przyczyniła się do niej zapewne najgorsza od 30 lat zima, która w stolicy kraju pochłonęła dziesiatki ofiar i doprowadziła do dotkliwego deficytu żywności.

W prowinicj Badachszan w wyniku wyjątkowo mroźnej zimy i lawin zginęło już prawie 100 osób.

Źródło: Reuters, bbc.co.uk, tvnmeteo.pl

Polecane: