Nowe rozpadliny pojawiły się na terenie wulkanu tarczowego Suswa w Dolinie Wielkich Rowów w Kenii 19 marca 2018 r., poważnie niszcząc ruchliwą drogę Mai Mahiu-Narok.

Szczeliny mają aż 15 metrów (50 stóp) głębokości i ponad 20 metrów (65 stóp) szerokości, mówią geolodzy, dodając, że to miejsce jest tylko jednym z dziesiątków, a może setek takich słabych punktów w Krainie Wielkich Rowów Afrykańskich, która biegnie przez kontynent od Syrii po Mozambik.


Niektóre rodziny mieszkające w pobliżu szczeliny zaczęły wyprowadzać się w poniedziałek, w tym 72-letnia Mary Wambui, która powiedziała dziennikarzom, że „pobyt tutaj to śmierć”.

W poniedziałek jadła kolację z resztą rodziny, gdy nagle ziemia rozpadła się pod ich stopami, dzieląc ich dom na dwie części.

Rowy powstały na skutek oddalania się płyty afrykańskiej od płyty arabskiej i somalijskiej, co prowadzi do powolnego (natomiast bardzo szybkiego w skali czasu geologicznego) oddzielania się cypla wschodniej Afryki z Wyżyną Wschodnioafrykańską od większej części kontynentu afrykańskiego.

 

 

Źródło: Forum.LosyZiemi.pl, http://www.theeastafrican.co.ke/news/Suswa-rift-Kenya-splitting/2558-4349216-ky9or5z/index.html, https://watchers.news/2018/03/20/new-crevasses-at-suswa-shield-volcano-raises-concerns-great-rift-valley-kenya/