Latająca, elektryczna, samokierująca się, pasażerska maszyna CityAirbus ma być rozwiązaniem wielu problemów transportu miejskiego.

Firma Airbus chce, by latające taksówki (bo trudno nazwać je samochodami) rozpoczęły działanie tak szybko, jak to możliwe. Maszyna o nazwie CityAirbus lada chwila ma zmienić sposób, w jaki się przemieszczamy.

CityAirbus, czyli latająca taksówka

CityAirbus to czterowirnikowy, elektryczny, samokierujący się, pionowo startujący i lądujący, rozpędzający się do 120 km/h i mogący zabrać ze sobą maksymalnie 4 pasażerów „helikopter”. Projekt rozwijany jest od 2015 roku i producent pochwalił się, że udało się już przeprowadzić poważne testy. Dlatego też na rok 2018 został zaplanowany pierwszy lot testowy w pełnej skali.

„Lepiej rozumiemy teraz innowacyjny system napędowy CityAirbusa, będziemy nadal rozwijać tę koncepcję i prowadzić testy” – zapowiedział główny inżynier, Marius Bebesel. Dziewiczy lot w przyszłym roku ma pomóc w uzyskaniu certyfikacji i akceptacji społecznej, co z kolei pozwolić ma na wystartowanie z usługą autonomicznych taksówek poruszających się na stałych trasach w 2023 roku.

Szczegóły dotyczące projektu CityAirbus

 

Latające taksówki – jakie są plusy?

Firma Airbus widzi wiele korzyści płynących ze stosowania latających taksówek. Przede wszystkim to możliwość szybszego przemieszczania się między dwoma punktami (bo można będzie robić to po linii prostej). Producent ma również nadzieję, że pomoże to w uporaniu się z korkami (Airbus widzi więc rozwiązanie w powietrzu, podczas gdy Elon Musk szuka go pod ziemią).

Oczywiście, skoro są tutaj silniki elektryczne, to Airbus wspomina też o ekologii. To, na ile to stwierdzenie jest słuszne na razie jednak pozostawimy bez odpowiedzi.

Nie tylko Airbus

Airbus nie jest jedynym producentem, który myśli o wprowadzeniu latających taksówek. Na przykład firma Uber chciałaby uruchomić własną usługę opartą o takie rozwiązanie za kilka lat. Jeszcze bliżej sukcesu jest niemiecka firma Volocopter, której podniebne taksówki są (podobno) gotowe do wykonywania lotów nad (imponującym nowoczesnością) Dubajem.

To wideo z testowego lotu autonomicznej latającej taksówki firmy Volocopter w Dubaju

 

CityAirbus to tylko początek

Wracając do Airbusa, CityAirbus ma ułatwić przemieszczanie się na krótkich dystansach, ale na wprowadzeniu tego rozwiązania firma zdecydowanie nie zamierza kończyć. Wcześniej w tym roku zaprezentowała bowiem koncepcję transportu przyszłości o nazwie Pop.Up – to elektryczny samochód, latająca taksówka i wagonik w jednym. Dzięki temu użytkownik ma się dostać wszędzie i to w bardzo krótkim czasie.

Brzmi to wszystko naprawdę imponująco, ale też na tyle futurystycznie, że w najbliższych latach nie można spodziewać się urzeczywistnienia koncepcji Pop.Up. Mimo to warto przynajmniej rzucić okiem:

 

 

Źródło: Airbus, Engadget, inf. własna. Ilustracje: Airbus, benchmark.pl