Ciężkie burze z gradem i tornada przeszły nocą i wczesnym rankiem nad południowym-wschodem Stanów Zjednoczonych. Zginęły co najmniej dwie osoby, a ponad sto zostało rannych. W Arkansas i Alabamie odnotowano liczne zniszczenia budynków, służby pracują nad oczyszczeniem dróg.

Burzom towarzyszył grad wielkości piłek golfowych i porywisty wiatr osiągający prędkość 96 km/h. Odnotowano też liczne tornada. W Arkansas przeszły one m. in. przez Cleveland, Dallas, Lonoke, Prairie, Arkansas i Crittenden.

W Alabamie tornada zabiły co najmniej dwie osoby. Jak podają władze hrabstwa Jefferson, zginęli 16-latka z Clay i 82-letni mieszkaniec zachoniego Birmingham. Co najmniej 100 osób odniosło różne urazy – skaleczenia, stłuczenia i złamania.Na terenie hrabstwa pracują ekipy ratownicze, poszukując osób, które mogły zostać uwięzione i ranne w swoich domach. Służby zajmują się też oczyszcaniem dróg.

Wiatr zrywał dachy i powalał drzewa

Tornada niszczyły budynki zrywając dachy i wyrywając elementy budynków. Silny wiatr powalał drzewa. Poza hrabstwem Jefferson straty odnotowano też w innych częściach stanu, m.in. w hrabstwach Perry i Chilton.

Zniszczone zostały studio radiowe i wieża transmisyjna w pobliżu Clanton. Szkody poniosło lotnisko w Dewitt w Alabamie, gdzie wiatr uszkodził hangary. Ucierpiały też okolice Tuscaloosa, wciąż odbudowujące się po przejściu potężnego tornada w kwietniu ubiegłego roku.

Braki prądu, zamknięte szkoły

Burze spowodowały przerwy w dostawach energii elektrycznej w środkowo-wschodniej Alabamie. W poniedziałek rano bez pradu było około 20,5 tys. odbiorców. Niektóre szkoły na terenie stanu były nieczynne.

Tornada pojawiły sie też w stanach Mississippi i Tennessee. Pas słabnących powoli burz przesunął się dalej na wschód w kierunku Georgii.

Źródło: CNN, seattlepi.com, AccuWeather.com, ENEX, tvnmeteo.pl

Polecane: