Międzynarodowy zespół naukowców zaobserwował pierwsze wyraźne oznaki, że dziura w warstwie ozonowej zaczyna się kurczyć. – Warstwa ozonowa znajdująca się nad Antarktydą, a której zadaniem jest osłanianie Ziemi przed szkodliwym ultrafioletowym promieniowaniem, wydaje się odradzać – podają naukowcy na łamach magazynu “Science”.

Dziura ozonowa staje się coraz mniejsza 2

Ten budujący fakt prawdopodobnie zawdzięczamy przyjętej ponad 20 lat temu polityce ograniczenia produkcji chemikaliów niszczących warstwę ozonową. Zawarte w 1987 roku porozumienie, tzw. Protokół Montrealski, nawoływało do nieużywania freonów i halonów wykorzystywanych m.in. w lodówkach i produktach do prania chemicznego. To one, trafiając do atmosfery, powiększały dziurę ozonową.

Naturalna ochrona

“W odpowiedzi na to (na Protokół Montrealski – przyp. red.) warstwa ozonowa powinna się powoli regenerować”  – piszą badacze w artykule opublikowanym w czwartek. “Teraz możemy być pewni, że kroki, które podjęliśmy, kierują naszą planetę na ścieżkę uzdrowienia” – zaznacza prowadząca badania Susan Solomon z bostońskiego Massachusetts Institute of Technology. “Cały świat zadecydował, że pozbędzie się tych cząsteczek. I faktycznie się ich pozbył. A teraz widzimy odpowiedź planety” – dodaje.

Dziura ozonowa w 2000 roku /NASA

Dziura ozonowa w 2000 roku /NASA

 Symulacja dziury ozonowej nad Antarktydą, wykonane na podstawie danych pobranych w dniu 22 października 2015 r. Zdjęcie: Goddard Space Flight Center NASA (edytowane przez MIT)

Symulacja dziury ozonowej nad Antarktydą, wykonane na podstawie danych pobranych w dniu 22 października 2015 r. Zdjęcie: Goddard Space Flight Center NASA (edytowane przez MIT)

Warstwa ozonowa to niezwykle wrażliwa gazowa osłona, chroniąca życie na Ziemi przed szkodliwym promieniowaniem UV. Im jest słabsza, tym więcej promieniowania przez nią przenika. Jakie są tego skutki? Zwiększa się liczba zachorowań na raka skóry, kataraktę i inne choroby. Plonów jest mniej, a oceaniczny łańcuch pokarmowy zostaje zaburzony.

Jeszcze chwila

Tak zwaną dziurę ozonową odkryto w 1985 roku. Właśnie to skłoniło ekspertów do stworzenia Protokołu Montrealskiego. Naukowcy, którzy wieszczą naprawę dziury ozonowej, do swoich badań wykorzystali balony pogodowe, satelity, a także instrumenty naziemne. Oszacowali, że w atmosferze najwięcej niszczących warstwę ozonową gazów było pod koniec lat 90. Potem sytuacja poprawiła się. Do tego stopnia, że od 2000 do 2015 roku dziura ozonowa zmalała o prawie 3,9 mln kilometrów kwadratowych. To obszar większy od terytorium Indii. Na całkowite uzdrowienie dziury ozonowej trzeba poczekać co najmniej do 2050 roku.

Źródło: CNN, tvnmeteo

 

Polecane:

Dżakarta, Indonezja - Ludzie uciekają z okolic wulkanu Lokon, od wczoraj były już 3 duże eksplozje
Portugalia - Paraliż po przejściu nawałnic
Chiny - Zbliża się burza tropikalna Rumbia, tysiące statków uwięzionych w portach
Sudan - Znaleziono szczątki człowieka sprzed 3200 lat, który miał nowotwór
Nigeria - Przebrali się w mundury żołnierzy wojsk rządowych i wjechali do trzech wsi zabijając ponad...
USA - Tworzą prawo dla kosmicznych kopalni na planetoidach, na niektórych jest więcej surowców, niż ...
NASA opublikowała zdjęcia komety C/2013 A1 Siding Spring, przelatującej koło Marsa
Francja - Dane wszystkich 66 milionów obywateli wraz z danymi biometrycznymi znajdą się w jednym mie...
Utracono łącznąć ze statkiem transportowym Progress MS-04 wystrzelonym z kosmodromu Bajkonur, prawdo...