Osiem pozwów trafiło do amerykańskich sądów po tym, jak w ubiegłym tygodniu Apple przyznało, że spowalniano starsze modele iPhone’ów. Właściciele telefonów argumentują, że czują się oszukani przez koncern.

Przypomnijmy, że firma w ubiegłym tygodniu po raz pierwszy przyznała, że aktualizacje systemu operacyjnego wydane od ostatniego roku dla iPhone 6, iPhone 6s, a także iPhone SE i iPhone 7 miały „niwelować” zapotrzebowania na energię w powyższych modelach telefonów.

Według firmy, wydajność baterii z czasem spada, co może przyczyniać się do gwałtownego wyłączania się urządzeń. Aktualizacje miały temu zjawisku zapobiegać, przy jednoczesnym wpływie na odczuwalną wydajność użytkowania iPhone’ów.

Apple odpowiedział w ten sposób na analizę ujawnioną przez Primate Labs, w której wskazano, że za spadkiem wydajności urządzeń musi stać jakaś zmiana w oprogramowaniu.

 

Sprawy w sądzie

Reuters w środę poinformował, że do sądów w Kalifornii, Nowym Jorku oraz Illinois trafiło 8 pozwów w związku ze sprawą spowalniania starych modeli iPhone’ów.

Z kolei izraelski dziennik „Haaretz” doniósł, że pozew w podobnej sprawie został wniesiony także do sądu w Izraelu.

Jak wskazano w jednej ze skarg do sądu w San Francisco, „zamiast naprawiania usterki poprzez bezpłatną wymianę baterii we wszystkich dotkniętych tym problemem iPhone’ach, firma Apple starała się maskować wady”. Powód w tej sprawie jest reprezentowany przez Jeffrey’a Fazio, który już w 2013 roku brał udział w sprawie przeciwko koncernowi z Cupertino i zawarł ugodę na 53 mln dolarów.

Użytkownicy iPhone’ów w ciągu ostatniego roku decydowali się na zakup nowych, ze względu na małą wydajność telefonów, podczas gdy prawdziwą przyczyną mogła być słaba bateria, co stanowiłoby niższy koszt – wskazano w części spraw.

– Gdyby okazało się, że konsumenci, znając prawdziwą naturę uaktualnień, wymieniliby baterię zamiast kupować nowe iPhone’y, to może to być droga do oskarżeń o wprowadzenie w błąd lub oszustwo – powiedział profesor Rory Van Loo z Uniwersytetu Bostońskiego, specjalizujący się w prawach konsumentów.

Apple nie odpowiedział na pytania agencji o pozwy.