W Arabii Saudyjskiej śnieg pokrył pustynię i wielbłądy. Rzadkie zjawisko wywołało duży entuzjazm wśród mieszkańców.

Zmiany klimatu dają się nam we znaki. Coraz częściej jesteśmy informowani o ekstremalnych zjawiskach pogodowych. Rekordowo niskie, jak i rekordowo wysokie temperatury notowane są na całym świecie.

Obok huraganów, orkanów i powodzi, spotykamy się również ze śniegiem w miejscach, gdzie raczej się go nie spodziewamy, jak na początku stycznia na Saharze. W minioną sobotę z kolei biało zrobiło się w Arabii Saudyjskiej.

Niecodzienne zjawisko

Śnieg spadł w okolicach miasta Tabuk, które znajduje się w północno-zachodniej części Arabii Saudyjskiej, u podnóża gór Harrat al-Uwajrid.

Zjawisko to jest o tyle ciekawe, że kraj ten leży w klimacie zwrotnikowym suchym. Temperatura w styczniu w Tabuk może dochodzić nawet do 32 stopni Celsjusza, ale może spaść też poniżej zera, nawet do -4 st. C. Tak ekstremalne różnice temperatury związane są z suchym klimatem, a co za tym idzie opady, które się tam rzadko pojawiają są bardzo małe. Niemniej jednak śnieg pojawia się tam w niewielkich ilościach raz na 3-4 lata.

Ten rzadki widok wywołał dużo entuzjazmu wśród mieszkańcy regionu. Zalali oni media społecznościowe zdjęciami oraz nagraniami, na których ukazują zimową odsłonę Arabii Saudyjskiej.

 

 

Źródło: Reuters, tvn24