O globalnym ociepleniu i topnieniu lodowców słyszał prawie każdy, a naukowcy regularnie publikują nowe raporty wypełnione ciągiem niezrozumiałych dla większości liczb. Mało kto umie sobie jednak wyobrazić faktycznie zachodzące w pokrywie lodowej zmiany. Na pomoc przyszli badacze NOAA, którzy z map satelitarnych Oceanu Arktycznego stworzyli krótki film. Wyraźnie widać na nim szokujący ubytek lodowej skorupy na przestrzeni niespełna 3 dekad.

Naukowcy zajmujący się problematyką ocieplenia nieustannie przedstawiają raporty wypełnione ciągami cyfr.

Liczby niewiele mówią przeciętnemu zjadaczowi chleba – jedno 0 mniej lub więcej zwykle nie robi różnicy. Przełożenie matematycznego zapisu na faktyczny wygląd lodu skuwającego arktyczne wody jest wręcz abstrakcyjne.

Podróż do przeszłości

Przybliżyć problematykę postanowili eksperci z amerykańskiej Narodowej Administracji ds. Oceanów i Atmosfery (NOAA) tworząc minutową animację. W ciągu niespełna 60 sekund jesteśmy świadkami procesu zanikania starego lodu morskiego na Oceanie Arktycznym. Podróż zaczynamy w roku 1987, a kończymy w październiku 2013 roku.

Na filmie widać zaznaczoną różnymi odcieniami błękitu pokrywę lodową zarejestrowaną przez czułe sondy na ziemskiej orbicie. Odcienie są przyporządkowane względem „wieku” pokrywy lodowej. Najstarsza – około 4-letnia – stanowiła 27 lat temu przeszło 26 proc. skorupy. W 2013 zostało jej niespełna 7 proc.

„Stary” lepiej odbija

Nie pozostaje to bez wpływu na naszą planetę. Starszy lód jest grubszy, bardziej zwarty i przez to trudniej się roztapia aniżeli „sezonowy”, którego przybywa regularnie podczas okresu zimowego.

„Stary” lód łatwiej odbija także promienie słoneczne, podczas gdy ciemna głębia oceanu pochłania je, zatrzymując ciepło. – Rozciągając się na większy obszar była skuteczniejszą izolacją, powstrzymując nagrzewanie się wód – tłumaczą naukowcy.

Skutki topniejącej pokrywy lodowej Arktyki są odczuwalne w skali globalnej – podkreślają eksperci. Kurcząca się ilość lodu ma ogromny wpływ rejestrowany wzrost temperatury globalnej oraz coraz częstsze anomalie pogodowe.

Źródło: NOAA, tm

Polecane: