Astronomowie mają nowe narzędzie do identyfikowania gwiazd podobnych do Słońca. Do tej pory byli w stanie pokazać, która gwiazda ma podobną masę, temperaturę czy typ widmowy. Teraz są w stanie dokładniej, niż do tej pory, określić także jej wiek. Na podstawie badań ruchu wirowego, na łamach czasopisma „The Astrophysical Journal Letters” publikują listę 22 bliźniaczek Słońca.

Planeta krążąca wokół podobnej do Słońca gwiazdy /Rys. David A. Aguilar (CfA) /

Planeta krążąca wokół podobnej do Słońca gwiazdy
/Rys. David A. Aguilar (CfA) /

Do tej pory określenie wieku gwiazdy było na tyle trudne, że przy wskazywaniu gwiazd podobnych do Słońca, nie brano go pod uwagę. Nowa metoda tak zwanej gyrochronologii, wykorzystującej analizę ruchu obrotowego gwiazdy, pozwala przekonać się, która z gwiazd jest też w odpowiednim wieku około 4,5 miliarda lat.

Wcześniej udało się określić rotację i wiek zaledwie dwóch, podobnych do Słońca, gwiazd. Teraz, dzięki obserwacji przemieszczania się na powierzchni gwiazd charakterystycznych plam – podobnych do plam na Słońcu, badacze są w stanie dokładnie określić prędkość ich rotacji. Owe plamy śledzą obserwując minimalne różnice jasności gwiazd. Idealnie nadaje się do tego kosmiczny teleskop Keplera, wysłany po to, by dzięki tego typu analizie wyszukiwać gwiazdy, wokół których mogą krążyć planety.

Pierwszy autor publikacji Jose Dias do Nascimento z Harvard-Smithsonian Center for Astrophysics (CfA) wraz z zespołem odkrył, że okres wirowania podobnych do Słońca gwiazd wynosi około 21 dni. Samo Słońce dokonuje pełnego obrotu wokół własnej osi w czasie 25 dni. Owa prędkość wirowania ma ścisły związek z wiekiem gwiazd. Im młodsze, tym szybciej wirują. Gwiazdy, o których mówimy, są więc przeciętnie nieznacznie młodsze od Słońca.

Obecna praca to rozwinięcie dokonać astronoma CfA Sorena Meiboma, który zmierzył prędkość rotacji w liczącej sobie około miliarda lat gromadzie NGC 6811. Ponieważ wiek gwiazd był znany, obserwacje te pomogły w kalibracji „zegara” gyrochronologicznego. Na tej podstawie teraz można było ocenić wiek gwiazd swobodnych, nie związanych z żadną gromadą.

Nowe odkrycie może pomóc w odszukiwaniu planet, na których mogłoby istnieć życie. Wiadomo, że układy planetarne tworzą się mniej więcej w tym okresie, kiedy powstaje ich gwiazda. Doświadczenia z Ziemi pozwalają nam ocenić, jak dużo czasu musi upłynąć, by życie mogło się pojawić. Pomiary wieku gwiazd pozwolą zająć się tymi układami, które istnieją już odpowiednio długo.

Na razie wśród tych, budzących zainteresowanie, nie będzie żadnej z opisanych właśnie 22 bliźniaczek Ziemi. Wokół żadnej z nich nie odkryto jeszcze nawet jednej planety.

 

Źródło: rmf24

Polecane: