Mężczyzna kierujący samochodem, którym w czwartek wjechał w grupę przechodniów w centrum Melbourne, raniąc 19 osób, działał rozmyślnie – poinformowała australijska policja, dodając, że motywy zajścia nie zostały jeszcze ustalone. Sprawca zajścia został aresztowany. Do szpitala trafiło dziecko, którego stan określany jest jako krytyczny.

– Na podstawie tego, co zobaczyliśmy, uważamy, że było to działanie celowe – oświadczył przedstawiciel policji w stanie Wiktoria Russell Barrett. Nie podano, czy incydent miał podłoże terrorystyczne.

Kierowcą samochodu jest obywatelem Australii pochodzącym z Afganistanu. Wiadomo, że w przeszłości zażywał narkotyki i ma problemy ze zdrowiem psychicznym – poinformowała policja.

Zatrzymano dwie osoby

W związku z incydentem zatrzymano dwóch mężczyzn, w tym kierowcę SUV-a i podróżującego z nim pasażera.

Według świadków samochód nie zatrzymał się na czerwonym świetle na ruchliwym przejściu dla pieszych w biznesowej dzielnicy w centrum Melbourne, po czym przyspieszył i uderzył w przechodniów w strefie ograniczenia prędkości do 40 kilometrów na godzinę.

Zdjęcia z miejsca incydentu pokazują ludzi leżących na jezdni w pobliżu dużego białego samochodu.


W poniedziałek, 18.12.2017 21:57 napisałem:
Uważajcie w tym czasie na kolejny “wysyp świrów” z pistoletami, nożami, itp.