W Australii żyje się i pracuje najlepiej – tak wynika z raportu przygotowanego przez Organizację Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD). Kraj ten już po raz trzeci przoduje w tym rankingu. Polska w większości kategorii indeksu plasuje się znacznie poniżej średniej.

W Australii nie ma obecnie nikogo w wieku poniżej 40 lat, kto jako dorosły pracownik doświadczyłby recesji – podkreśla Saul Eslake, ekonomista z Bank of America-Merrill Lynch w Sydney.

Tutaj można się cieszyć jakością życia – mówi 27-letni Guarav Chawla, doradca ds. zatrudnienia, który siedem lat temu przeniósł się do Sydney z Delhi.

Aż 85 proc. Australijczyków, ankietowanych na potrzeby rankingu OECD powiedziało, że cieszą się dobrym zdrowiem. Plasuje to Australię znacznie powyżej średniej indeksu, która wynosi 69 proc.

Nie we wszystkich kategoriach branych pod uwagę przez OECD Australia znajduje się na pierwszym miejscu. Np. wskaźnik zadowolenia z życia wynosi „tylko” 7,2 (w skali do 10) przy średniej 6,6 i jest niższy niż w Meksyku, Norwegii i Nowej Zelandii. Indeks zaufania konsumentów utrzymuje się na niskim poziomie, co jest rezultatem rosnących kosztów utrzymania i obaw, że boom górnictwa zbliża się do kresu.

W ramach nowego programu, oferującego cudzoziemskim milionerom prawo stałego pobytu, rząd australijski pozyskał dotąd 170 zagranicznych inwestorów, podobno głównie z Chin.

Australia przyciąga też zagranicznych turystów. W zeszłym roku przybyło ich 5,7 miliona, najwięcej z USA i Chin. To rekord, notabene osiągnięty mimo wysokiego kursu australijskiego dolara.

33-letnia Geraldine Alvarez, która przybyła do Sydney przed dwudziestu laty, podkreśla, że wszelkie negatywne aspekty życia w Australii z nawiązką kompensuje „plażowy styl życia i klimat”.

Indeks OECD – Better Life Index – bierze pod uwagę takie kryteria jak: zatrudnienie, dochody, stan środowiska naturalnego, bezpieczeństwo, służba zdrowia, czy generalnie zadowolenie z życia. Analizowana jest sytuacja w 34 krajach uprzemysłowionych. OECD nie wskazuje wprawdzie absolutnego zwycięzcy, ale łączny wynik Australii w każdej z 11 kategorii stanowiących podstawę indeksu (jeśli traktować je równorzędnie) wysuwa ją na czoło, po Szwecji i Kanadzie.

Polacy mają więcej wolnego czasu

Polska w większości kategorii indeksu plasuje się znacznie poniżej średniej. Dotyczy to głównie sytuacji mieszkaniowej (3,1), dochodów (1), zatrudnienia (5,2) i zadowolenia z życia (3,8). Dobre wyniki nasz kraj uzyskuje natomiast w takich kategoriach jak edukacja (7,8), bezpieczeństwo (9,6), a także proporcje między pracą a czasem wolnym (7) – w tych kategoriach wyprzedzamy Australię.

W Australii jest bardzo niskie bezrobocie

Australia, dwunasta na liście największych gospodarek świata, jest właśnie w trakcie przemian. Tamtejsze władze chcą odejść od wielkiego uzależnienia gospodarki od górnictwa i eksportu kopalin, stawiając na rozwój wytwórczości, budownictwa i wzrost spożycia. Gospodarce australijskiej w znacznej mierze udało się uniknąć kłopotów, jakie dotknęły inne kraje rozwinięte w następstwie kryzysu finansowego. Australia kontynuuje rozwój gospodarczy i ma już za sobą 21 lat bez recesji. Bezrobocie wynosi 5,5 proc. (dane z kwietnia br.), w porównaniu z 12,1 proc. w strefie euro.

 

[Red.]

Pozdrowienia dla polskich czytelników w tym piękny kraju, a szczególne dla Yvonne z Sydney 🙂

Źródło: PAP, rmf24

Polecane: