Australia zmagała się z licznymi utrudnieniami pogodowymiśniegiem i burzą piaskową. Silny wiatr spowodował, że mieszkańcy ponad 10 tysięcy domów pozbawieni byli prądu.

Silny wiatr, wiejący w porywach do 100 kilometrów na godzinę, spowodował chaos na lotniskach na południowo-wschodnim wybrzeżu Australii. Przez ponad dobę 10 tysięcy gospodarstw domowych pozbawionych było prądu. Ruch lotniczy w Sydney i Melbourne był utrudniony. Odwołano 76 lotów z lotniska w Sydney. Również na lotnisku w Melbourne zmniejszono liczbę połączeń.

– Nie jest bezpiecznie startować i lądować, są opóźnienia – powiedział przedstawiciel lotniska w Sydney.

Śnieg i burza piaskowa

Według agencji meteorologicznej, burzę wywołał silny wiatr, który jest częścią potężnego systemu pogodowego. Uformował się on na południowym wschodzie kraju. Sprawił, że przez te rejony przetoczyła się burza piaskowa o długości 500 kilometrów. Miasta przykryła czerwona mgła.

Dean Narramore z australijskiej Narodowej Agencji Meteorologicznej powiedział, że smuga pyłu poruszała się szybko w kierunku wschodnim. – Większość środkowej Nowej Południowej Walii jest pokryta pyłem – dodał prezenter. Meteorolodzy prognozują, że wiatr osłabi się do piątkowego wieczoru.

W tym systemie utworzyła się również burza śnieżna. Zmagali się z nią mieszkańcy południowej części kraju i okolic stolicy – Canberry. W Alpach Australijskich ma spaść do 10-30 centymetrów śniegu.

Zagrożenie dla zdrowia

Ostatnia potężna burza piaskowa przeszła przez stany Nowa Południowa Walia i Queensland w 2009 roku. Miała szerokość 500 kilometrów i długość 1000 kilometrów. Mieszkańcy stanów mówili, że zabarwiła niebo na jaskrawy, pomarańczowy kolor.

– Na tym etapie nie wygląda to na aż tak intensywną burzę, jak w 2009 roku, ale możemy się spodziewać ograniczonej widzialności i wzmożonego wiatru – powiedział Narramore. Dodał jednak, że burza stanowi bardzo poważne zagrożenie dla zdrowia.

W czwartek, władze Sydney wydały ostrzeżenie dotyczące zdrowia publicznego. Jakość powietrza określono jako bardzo słabą, dlatego dzieci, osoby starsze i chorzy z problemami układu oddechowego powinni pozostać w swoich domach.

 

 

Źródło: CNN, Reuters, Accu Weather, tvnmeteo