Podczas niedzielnej przejażdżki rowerzysta z Melbourne w Australii spotkał stado kangurów, które przyglądało mu się z zaciekawieniem. Wyglądały jak kangury zombie. – Byłem przerażony – opowiada o tym dziwnym spotkaniu.

Australia - Stado nieruchomo stojących kangurów przeraziło rowerzystę z Melbourne

Jest spokojne niedzielne popołudnie. Ben Vezina przejeżdża rowerem przez drogę w Hawkstowe Park w Melbourne. Nagle na poboczu zaczynają pojawiać się wielkie szare słupy. Po podjechaniu bliżej Vezina zauważa, że to kangury. Stoją w bezruchu, obserwując go. Zwierzęta wyglądały jak zombie.

– Byłem przerażony. One po prostu stały i patrzyły na mnie. Wszystkie. To było naprawdę denerwujące doświadczenie – opowiada rowerzysta.

Australia - Stado nieruchomo stojących kangurów przeraziło rowerzystę z Melbourne -2

Wiele strachu o nic

Kangury, które spotkał na swojej drodze Vezina, to kangury olbrzymie. Osiągają do dwóch metrów wysokości, a ich waga sięga 90 kg. Są jednak spokojnymi zwierzętami, jak większość przedstawicieli gatunku.

Australia - Stado nieruchomo stojących kangurów przeraziło rowerzystę z Melbourne -3

– Ich zachowanie było typowe. To bardzo ciekawe i dociekliwe zwierzęta. Ben prawdopodobnie zaskoczył je podczas typowego wypasu, więc obserwacja była dla nich naturalna w tej sytuacji – mówi zoolog Marian Powers z ogrodu zoologicznego Fort Wayne w stanie Indiana.

 

Źródło: bcnews.com, tvnmeteo

Polecane: