Zmiany klimatyczne niemal na pewno były odpowiedzialne za morską falę ciepła, która w latach 2015-2016 pojawiła się u wybrzeży Tasmanii, pozostała tam przez 251 dni i miała rozmiary nawet siedmiokrotnie większe od samej wyspy, czytamy w najnowszym numerze Nature Communications.

Fala niosąca gorącą wodę zmniejszyła produktywność tasmańskich łowisk tuńczyka, zwiększyła śmiertelność wśród jadalnych ślimaków z gatunku Haliotis rubra, przyczyniła się do wybuchu epidemii Pacyficznego Zespołu Śmiertelności Ostryg (Pacific Oyster Mortality Syndrome) i spowodowała migrację nowych gatunków ryb na wody otaczające Tajwan. Podczas największego natężenia fali upałów temperatura tasmańskich wód była o 2,9 stopnia Celsjusza wyższa od spodziewanej temperatury letniej.

Doktor Eric Oliver, główny autor badań z ARC Centre of Excellence for Climate System Science (ARCCSS), mówi, że w związku ze zmianami klimatycznymi coraz częściej może dochodzić do tego typu wydarzeń. Możemy z 99-procentową pewnością stwierdzić, że antropogeniczne zmiany klimatu powodują, że prawdopodobieństwo wystąpienia morskich fal upałów jest kilkunastokrotnie większe, stwierdził uczony. Wydarzenie z lat 2015-2016 było najbardziej długotrwałą i najbardziej intensywną falą morskiego ciepła zanotowaną u wybrzeży Tasmanii, dodaje.

Badania, prowadzone przez ARCCSS i Uniwersytet Tasmanii we współpracy z CSIRO i Australian Institute of Marine Science wykazały, że falę gorących wód napędził Prąd Wschodnioaustralijski, który od kilkudziesięciu lat staje się coraz silniejszy i niesie wody dalej na południe. Wschodnie wybrzeża Tasmanii już i tak podlegają wyjątkowo szybkim zmianom. Temperatury w tym regionie rosną czterokrotnie szybciej niż średnie globalne tempo wzrostu.

Dowody wskazują, że na całym świecie rośnie częstotliwość lokalnego występowania ekstremalnych przypadków pojawienia się gorących wód. W latach 2015-2016 na niemal 1/4 powierzchni oceanów pojawiły się fale gorąca, które były albo najbardziej intensywne, albo najbardziej długotrwałe od czas rozpoczęcia globalnych pomiarów satelitarnych w roku 1982, mówi profesor Neil Holbrook. Badanie tych zjawisk odgrywa bardzo ważną rolę w pomocy przemysłowi, rządom i lokalnym społecznościom w planowaniu i adaptowaniu się do tych zmian oraz w lepszym zrozumieniu ich wpływu na środowisko i ekosystem, dodaje naukowiec.

Polecane: