Autobus z polskimi turystami wypadł z drogi i przewrócił się. Zginął kierowca. Do wypadku doszło na północy Serbii. Lokalne media piszą o 25 osobach rannych, w tym dzieciach. Polskie MSZ poinformowało, że na miejsce jedzie konsul.

Do wypadku doszło przed godziną 10 na trasie Subotica – Nowy Sad w rejonie miasta Mali Idos, około 70 kilometrów od granicy węgierskiej.

Autokar jechał z Grecji do Polski. Podróżowały nim w sumie 53 osoby, w tym trzech kierowców. Na pokładzie było 23 dzieci w wieku 13-16 lat.

RTS podaje, że 25 osób zostało rannych, jedna osoba jest w stanie ciężkim. MSW poinformowało, że wśród rannych są dzieci.

Rannych przewieziono do szpitali w Nowym Sadzie, Suboticy i Vrbas.

Szczegóły wypadku nie są na razie znane. Na miejscu pracują służby ratownicze.

Biuro podróży: zginął kierowca, cztery osoby w szpitalu

Anna Białek, przedstawicielka biura podróży z Poznania, które było organizatorem wyjazdu, poinformowała we wtorek, że w wypadku zginął jeden z kierowców. – Ofiarą śmiertelną jest 50-letni kierowca, który siedział obok kierowcy prowadzącego pojazd. Bardzo nad tym ubolewamy – oświadczyła Białek.

– Sytuacja jest opanowana. Zaraz po wypadku na miejscu pojawiły się służby, które zadbały o bezpieczeństwo poszkodowanych. Autokarem podróżowało 50 osób plus załoga, zostali poddani rutynowym badaniom. W tym momencie cztery osoby przebywają w szpitalu i są badane. Jedną z tych osób jest kierowca autokaru, który ma między innymi zszywaną głowę – powiedziała Białek.

Dodała, że najprawdopodobniej przyczyną wypadku mogły być rozsypane ostre przedmioty na jezdni.

– Prawa przednia opona jest przebita. Autokar prowadził doświadczony kierowca, pojazd miał wszystkie badania i certyfikaty. Miał dwa lata. Wykluczamy jakąś wadę czy usterkę, bo przed wyjazdem z Grecji był sprawdzany – podkreśliła Białek.

Z Polski wysłane zostały już autokary, które dojadą na miejsce za około 10 godzin. – Pasażerowie są przewożeni obecnie do pobliskiej restauracji i hotelu, gdzie będą mieli zapewnione wyżywienie i schronienie – powiedziała Białek.

Do wypadku doszło w północnej części kraju

Polskie MSZ potwierdza

Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznym potwierdziło około południa, że na północy Serbii doszło do wypadku autokaru z polskimi turystami.

„Konsul jest w drodze na miejsce wypadku i w stałym kontakcie z miejscowymi służbami” – napisało MSZ na Twitterze.

Resort podał także numer kontaktowy dla osób zaniepokojonych losem bliskich: +38163328456.

 

Źródło: PAP, rts.rs, novosti.rs, tvn24

Polecane: