Opisywany jako “wysoce niebezpieczny” materiał radioaktywny, który zaginął w Iraku, został odnaleziony. Ładunek był porzucony w pobliżu stacji benzynowej w mieście Az-Zubajr na południu kraju – poinformowało w niedzielę ministerstwo środowiska.

Skradziony ładunek odnaleziono w pobliżu stacji benzynowej w Az-Zubajr

Skradziony ładunek odnaleziono w pobliżu stacji benzynowej w Az-Zubajr

Rzecznik resortu zapewnił, że materiał nie został uszkodzony i nie ma zagrożenia promieniowania. Zaginięcie materiału wywołało obawy, że mógł on trafić w ręce dżihadystów z Państwa Islamskiego.

Specjaliści stwierdzili że nie ma zagrożenia promieniowania

Specjaliści stwierdzili że nie ma zagrożenia promieniowania

Ładunek znalazł przechodzień, który zawiadomił służby bezpieczeństwa. Na miejsce wysłano ekipy wyposażone w specjalistyczny sprzęt.

 

Radioaktywny iryd

W ubiegłym tygodniu agencja Reutera informowała, że materiał został skradziony w listopadzie 2015 roku z magazynu należącego do amerykańskiej firmy Weatherford w pobliżu Basry, na południu Iraku. Firma ta świadczy usługi techniczne na rzecz górnictwa naftowego.

Dokument ministerstwa środowiska precyzował, że zaginięcie dotyczy defektoskopu gamma, wykorzystywanego przy badaniu jakości wykonania rurociągów transportujących ropę i gaz. Urządzenie to było własnością firmy SGS Turkey z siedzibą w Stambule. Defektoskop znajdował się w obudowie ochronnej o rozmiarach laptopa. Znajdowało się w nim do 10 gramów radioaktywnego izotopu iryd-192.

Nie wiadomo, w jaki sposób urządzenie trafiło do Az-Zubajr, ok. 15 km na południowy zachód od Basry.

Źródło: PAP, tvn24.pl

Polecane: