Popiół i piroklasty wydobywające się z wulkanu wymusiły na władzach indonezyjskich zamknięcie międzynarodowego portu lotniczego na Bali we wtorek 3 listopada,  tymczasowo uziemiając wszystkie loty do i z popularnej wakacyjnej wyspy.
Władze zdecydowały się zamknąć międzynarodowy port lotniczy Ngurah Rai na cztery godziny, do 23:30 czasu singapurskiego, aby móc ocenić ryzyko stwarzane przez dryfującą chmurę popiołu z Mount Rinjani, czynnego wulkanu na pobliskiej wyspie Lombok.

Baru_mount_rinjani

Kierownik lotniska Trikora Harjo powiedział, że sytuacja będzie ponownie oceniona wieczorem, ale przy obecnych warunkach lotnisko prawdopodobnie pozostanie zamknięte.

„Jeśli istnieje jakakolwiek szansa (na ponowne otwarcie lotniska) to zrobię to, ale jeśli nie, to nadal pozostanie zamknięte”, powiedział agencji AFP, dodając, że nie wiadomo jeszcze, ile rejsów lotniczych zostanie jeszcze wstrzymanych.

Australijskie linie lotnicze Virgin Australia i Jetstar już odwołały wszystkie loty na wtorek, uznając warunki lotnicze za niebezpieczne, przy czym Virgin przełożył grafik lotów na środę.
Linia Jetstar poinformowała pasażerów, aby zrezygnować z podróży na lotniska z powodu odwołania lotów do i z Bali aż do odwołania i wezwał klientów do odwiedzenia witryny firmy.
AirAsia zapowiedziała, że kilka lotów będzie „dostosowanych” z powodu czasowego zamknięcia.

Popiół z innego wulkanu uziemił tysiące pasażerów na Bali na kilka dni w szczycie sezonu wakacyjnego w lipcu.

Bali_Baru

Erupcja Mount Baru

Jakarta Globe podaje, że wszystkie indonezyjskie linie lotnicze kontynuują działalność nie zważając na popiół wulkaniczny.

Bali_Rinjani_map

Bali i Rinjani Grafika: wiki

Sięgający wysokości 3726 m, Rinjani to drugi najwyższy czynny wulkan w Indonezji. Należy do najbardziej niebezpiecznej klasy stratowulkanów eksplozywnych, kalderowych. Na przełomie XIX i XX w. wybuchał kilkanaście razy, a od przełomu obecnego wieku staje się znowu coraz bardziej aktywny. Wulkan znajdujący się wewnątrz kaldery, Mount Baru Jari, wybuchł w niedzielę, wyrzucając chmury popiołu i gorący bazalt na wysokość około 3000 m, co skłoniło władze Indonezji do ogłoszenia stanu alarmowego, zwłaszcza, że wulkan nadal wyrzuca popiół, jak podaje Jakarta Globe.

Cytując wtorkową wypowiedź H. Azhara, kierownika agencji zarządzania kryzysowego West Nusa Tenggara, agencja przygotowała kilka scenariuszy ewakuacji dla 40.000 mieszkańców mieszkających w pobliżu Rinjani w dzielnicy północny Lombok.

 

Źródło: straitstimes.com

Tagi: Bali, Baru, Rinjani, Indonezja, odwołane loty, erupcja wulkanu

Polecane: