W Nevadzie przy granicy z Kalifornią od wczoraj pojawiają się wstrząsy sejsmiczne, najsilniejszy miał 4.2 stopnia w skali Richtera.

Dotychczas ten rejon był dość spokojny sejsmicznie. Wstrząsy pojawiają się na głębokościach od 6 do 15 km pod powierzchnią ziemi.

Naukowcy podejrzewają, że może to być związane z aktywnością magmy w super wulkanie Valley Long, który leży na granicy Kaliforni i Nevady, dokładnie tam, gdzie pojawiają się wstrząsy.

Kaldera tego super wulkanu jest bardzo duża 17 x 32 km, Kaldera powstała 760 000 lat temu podczas gigantycznej erupcji Bishop Tuff. Opróżniona komora magmowa uległa całkowitemu zniszczeniu, zapadła się i utworzyła kalderę.

 

Źródło: USGS, wiki

 

Polecane: