Bierzemy pod lupę superwulkan w Niemczech oddalony od Polski o zaledwie 530 km. Dzięki pewnemu anonimowemu użytkownikowi, który wspomniał o nim w jednym z komentarzy, zainteresowałem się tym ponownie. Ostatnio kilka lat temu szukałem informacji i wtedy kompletnie tam nic się nie działo. Ale od tego czasu wiele się niestety zmieniło.

Szczerze powiedziawszy, to nie spodziewałem się tego co przeczytałem.

Laacher See to piękne i malownicze miejsce jest tam śliczne jezioro, a to wszystko znajduje się w Mayen-Koblenz w Niemczech.

[wp_geo_map]

Pod jeziorem niestety kryje się coś bardzo niebezpiecznego dla całej Europy. Całe jezioro jest kalderą superwulkanu o powierzchni 3,3 km2. Wulkan ten wybuchał ostatnio 12 tysięcy lat temu, popiół pokrył większą część Europy.
30 lipca 2010 roku, pojawiło się tam kilka trzęsień ziemi o magnitudie do 5.6 stopnia. Na południowo wschodnim brzegu jeziora wydobywa się dwutlenek węgla i gazy wulkaniczne w formie pęcherzyków – aktualne zdjęcia z for dyskusyjnych i Panoramio są dodane poniżej.
Kolejnych siedem wstrząsów pojawiło się 2 tygodnie temu (14 lutego 2011 r.) z jednym o magnitudie do 4.5 stopnia włącznie. Wstrząsy były na głębokości od 20 do zaledwie 6 kilometrów pod powierzchnią ziemi. Następny wstrząs był dwa dni później i miał siłę o magnitudzie 2.8 stopnia.

 

Naukowcy uważają, że wulkan ten jest potencjalnie niebezpieczny i w każdej chwili grozi wybuchem, a wstrząsy które pojawiły się niedawno „sygnalizują wybudzanie się giganta ze snu”.

 

4.5 stopnia, głębokość 6 km
3.2 stopnia, głębokość 11 km
2.4 stopnia, głębokość 12 km
3.7 stopnia, głębokość 20 km
2.1 stopnia, głębokość 20 km
3.4 stopnia, głębokość 12 km
2.0 stopnia, głębokość 10 km

 

Wszystko zaczęło się mocno nasilać od końca grudnia 2010 roku. Wtedy to większość wulkanów i superwulkanów na świecie wykazała aktywność. Pojawiło się też wtedy bardzo wiele wstrząsów.
Analiza wykonana przez portal zmianynaziemi.pl obejmowała obszar od środka jeziora w promieniu 30 km w EMSC i USGS. Dzieje się tam coś od dawna. Drobne wstrząsy w USGS są nawet w 1984 roku, ale nigdy nie zdażały się o tak dużych magnitudach i zarazem w odstępie kilku godzin.

 

Tylko tyle informacji udało mi się znaleźć, w sieci aż wrze od niedawna. Wszyscy pytają, czy super wulkan w Niemczech wybuchnie. Normalnie powiedziałbym nie. Ale biorąc pod uwagę to co się dzieje z wulkanami na świecie, to powstrzymam się od wyrażenia opinii. Powiem tylko, że jest to już niepokojące.

 

 

 

 

 

Źródło i opracowanie: www.LosyZiemi.pl