Bitcoin osiągnął maksymalną jak do tej pory cenę 2999,97 dol. (11 200 zł). Nie przebił jednak psychologicznej granicy i nastąpiła korekta. W chwili publikacji tego artykułu jeden bitcoin kosztuje 2789 dol. czyli 10 430 zł.

Bitcoin umacnia się od początku roku. Wzrosty napędzane są głównie przez zakupy w Azji (choć pisaliśmy też o wpływie firm brytyjskich na kurs tej waluty). Niedawno trzy największe chińskie giełdy bitcoinów zezwoliły na sprzedaży tej waluty. Ponadto, na początku kwietnia japoński rząd ogłosił, że bitcoin staje się oficjalnym środkiem płatniczym w kraju kwitnącej wiśni.

Bitcoin umacnia się od początku roku – cena w dolarach (fot. Business Insider)

Rynek ciągle czeka na decyzję amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych na zatwierdzenie propozycji braci Winklevoss (znani inwestorzy giełdowi) w sprawie utworzenia specjalnego funduszu giełdowego, który pozwoliłby dużym inwestorom lokować środki w bitcoiny. Wcześniej wniosek został dwa razy odrzucony. Jeśli jednak St. Zjednoczone podążą śladem Chin i Japonii, utworzenie funduszu przyciągnie inwestorów instytucjonalnych do tej kryptowaluty.

Wielu analityków uważa gwałtowny wzrost kursu za kolejną bańkę spekulacyjną. Mark Cuban (amerykański miliarder, właściciel m.in. zespołu NBA Dallas Mavericks) stwierdził, że nie wie kiedy nastąpi korekta. Zwrócił jednak uwagę na fakt, że z jakiegoś powodu bitcoiny są wyceniane właśnie w dolarach. Kryptowaluty są jak złoto. To bardziej religia niż majątek. Z tą różnicą, że ze złota można zrobić ładna biżuterię. Z kryptowalut nie za bardzo – napisał na Twitterze miliarder.

 

Źródło: chip

Polecane: