Na przedmieściach Bombaju na zachodzie Indii doszło w czwartek do katastrofy małego samolotu pasażerskiego. Spadł na osiedle mieszkaniowe, zabijając na ziemi jedną osobę. Zginęło też czworo podróżujących maszyną ludzi.

Samolot King Air C-90 odbywał lot testowy nad finansową stolicą Indii. Uczestniczyli w nim dwaj piloci i dwóch inżynierów – poinformowała lokalna agencja lotnictwa cywilnego.

Policja podała z kolei, że śmierć w katastrofie poniosło pięć osób: wszystkie na pokładzie i jedna na ziemi.

Pilot próbował lądować między zabudowaniami, tuż po uderzeniu w ziemię, samolot stanął w płomieniach – dodano.

Przyczyn katastrofy zespół śledczych jeszcze nie określił.