Wojskowy samolot z ponad 250 osobami na pokładzie rozbił się w pobliżu lotniska w Boufariku, kilkadziesiąt kilometrów od stolicy kraju Algieru. Algierskie radio państwowe poinformowało, że jest co najmniej 257 ofiar śmiertelnych.

Według lokalnych mediów z wraku samolotu wyciągnięto już dziesiątki ciał. Nad miejscem katastrofy unosi się cały czas chmura gęstego, czarnego dymu.

Na miejscu katastrofy jest kilkanaście jednostek straży pożarnej i karetek pogotowia. Drogi w pobliżu lotniska zostały zamknięte, by umożliwić służbom ratunkowym sprawną akcję.

Według źródeł wojskowych, na które powołuje się radio algierskie, samolot rozbił się tuż po starcie. Leciał do Beszaru na południowym zachodzie kraju. Według algierskiej agencji informacyjnej maszyna, która się rozbiła, to samolot transportowy Ił-76.

Wśród osób na pokładzie maszyny było 26 członków partii rządzącej.

 

 

 

 

Źródło: rmf24, PAP, Reuters