– Cały świat obiegła w środę sensacyjna informacja, że badacze z europejskiego ośrodka CERN dokonali naukowego przełomu – po latach badań odkryli nową cząstkę elementarną, która może być poszukiwaną od tak dawna cząstką Higgsa, nazywaną też „boską cząstką” – stwierdziła prof. Kudrycka.

 

Minister pogratulowała naukowcom, którzy „mieli i mają swój udział” w tym odkryciu. – Dziś w Europejskiej Organizacji Badań Jądrowych badania prowadzi około 230 uczonych z Polski, wspiera ich też znacząca grupa badaczy w kraju, to właśnie tam klarują się najlepsze polskie publikacje naukowe w dziedzinie fizyki i astrofizyki cząstek. Tylko w uruchomieniu Wielkiego Zderzacza Hadronów, dzięki któremu możliwe było ogłoszone dzisiaj odkrycie, na przełomie kilku lat uczestniczyło ponad stu Polaków – powiedziała.

 

Cząstek Higgsa jest więcej?

Fizycy z CERN przedstawili wyniki swoich dotychczasowych obserwacji zderzeń protonów w akceleratorze LHC i oznajmili, że „z dużym prawdopodobieństwem” odkryta została nowa cząstka. Dane zebrane przez Wielki Zderzacz Hadronów (LHC) wskazują, że może być to przewidywany przez teoretyków bozon Higgsa. Odkrycie cząstki Higgsa byłoby dla fizyków dowodem na istnienie mechanizmu, wyjaśniającego, od czego zależy masa cząstek.

Jedna z hipotez zakłada istnienie jednej cząstki Higgsa (tak jest w Modelu Standardowym), a inne kilku. Gdyby okazało się, że cząstek Higgsa jest więcej niż jedna, oznaczałoby to, że teoria jest szersza i obejmuje wiele nieodkrytych cząstek elementarnych. Wśród nich miałyby być cząstki ciemnej materii. Chodzi o ogromne skupiska materii w kosmosie, które oddziałują grawitacyjnie na swoje otoczenie, ale są niewidoczne dla naszych teleskopów, ponieważ nie świecą, ani nie odbijają światła.

Naukowcy przypuszczają, że wyjaśnienie, czym jest ciemna materia wymaga odkrycia zupełnie nowych cząstek elementarnych, które nie są zdolne do oddziaływań elektromagnetycznych.

 

Źródło: tvn24.pl, PAP

Polecane: