Mieszkańców wielu regionów Chile przywitał w poniedziałek niecodzienny widok. W wielu miejscach spadł śnieg.

Nagłe załamanie pogody w Chile zostało spowodowane napływem zimnego powietrza. Zazwyczaj w czerwcu jest tu około 16 stopni Celsjusza. W stolicy kraju, Santiago, spadło pięć centymetrów śniegu. Ludzie wyszli na ulice i robili sobie selfie, by w ten sposób uwiecznić zimową aurę.

Niebezpieczna pogoda

Nie wszędzie jednak śnieg skłaniał do zabawy. Załamanie pogody spowodowało liczne utrudnienia. W wielu miejscach poziom pokrywy śnieżnej sięgał nawet 40 cm. Jak podała Al Jazeera, co najmniej jedna osoba nie żyje, a kilka zostało rannych. Ponad 250 tysięcy mieszkańców Chile jest pozbawionych prądu.

 


 

Źródło: Reuters, t13.cl, publimetro.cl, AlJazeera.com, tvnmeteo