Kosmiczne laboratoria, załogowe loty i budowa stacji kosmicznych – tym będą zajmować się Chiny do 2016 roku. Oznacza to przyspieszenie już prężnie działającego programu kosmicznego Państwa Środka – informuje Fox News.

Chiny już w przeszłości sygnalizowały, że ich celem jest zbudowanie stacji kosmicznej i wysłanie człowieka na Księżyc. Od tamtego czasu metodycznie rozwijały swój program księżycowy i program załogowych lotów kosmicznych. Jednak ogłoszenie nowego, pięcioletniego planu sygnalizuje znaczne przyspieszenie badań.

Kosmiczna pięciolatka

Według opublikowanego przez chińskie Biuro Informacji Rady Narodowej dokumentu pod tytułem „Działania Chin w Kosmosie w 2011”, Chiny zamierzają przed końcem 2016 roku wystrzelić w kosmos laboratoria, załogowe statki kosmiczne i pojazdy do przenoszenia ładunków w przestrzeni kosmicznej. Co więcej, Pekin przygotowuje techniczne rozwiązania dla budowy stacji kosmicznych. Chiński program kosmiczny znacznie się rozwinął w stosunkowo krótkim czasie, ale nadal pozostaje w tyle za programami USA i Rosji pod względem technologii i doświadczenia.

Jak donosi Fox News na swojej stronie internetowej, Chiny będą w dalszym ciągu badały Księżyc za pomocą sond, a także za ich pośrednictwem zbierać próbki z powierzchni. Zamierzają także kontynuować „eksplorację planet, asteroid i Słońca”. Dodatkowo, chcą za pomocą statków kosmicznych zbadać właściwości czarnych dziur. Do tego planują badanie kosmicznych śmieci i ciał niebieskich znajdujących się w pobliżu Ziemi, a także budowę systemu obrony statków kosmicznych przed śmieciami.

W dokumencie można również przeczytać, że Państwo Środka będzie ulepszać swoje pojazdy kosmiczne, komunikację, satelity komunikacyjne i meteorologiczne. Rozwojowi ulegnie też globalny system nawigacji satelitarnej, który w zamierzeniu ma konkurować z amerykańskim systemem GPS.

Wizerunkowy podbój kosmosu

Dla Pekinu rozwój przemysłu kosmicznego jest niezwykle ważny, gdyż postrzegany jest jako oznaka chińskiego prestiżu.

Główne założenia programu kosmicznego Chin nie zmieniły się od zasadniczo od 2000 roku – przypomina Fox News i wylicza, że należą do niego pokojowy rozwój programu, wzmacnianie współpracy międzynarodowej i eksploracja dalekiej przestrzeni kosmicznej.

Co się udało do tej pory

W roku 2003 Chiny zostały trzecim po USA i Rosji krajem, który wysłał w kosmos człowieka. W 2008 z kolei chińscy astronauci odbyli udany kosmiczny spacer. Pod koniec bieżącego roku zaś zademonstrowały zautomatyzowane dokowanie bezzałogowego statku Shenzhou 8 i do modułu Tiangong 1, który być może będzie częścią planowanego kosmicznego laboratorium.

Pierwsza sonda kosmiczna Chang’e-1, nazwana na cześć mitologicznej chińskiej bogini zamieszkującej Księżyc, została wystrzelona w roku 2007. Orbitowała ona wokół naturalnego satelity Ziemi zbierając dane i generując trójwymiarową mapę powierzchni. Od roku 2006 przeprowadzono 67 pomyślnych startów rakiet Chang Zheng, które wyniosły na orbitę 79 pojazdów kosmicznych (74 sztuczne satelity różnych typów w tym cztery importowane, dwie sondy księżycowe, dwa statki kosmiczne i pojazd służący do dokowania).

W roku 2011 Chiny przeprowadziły 19 startów i wysłały 21 pojazdów kosmicznych na orbitę. Daje im to drugie miejsce na świecie. Na pierwszym miejscu uplasowała się Rosja z 36 startami, a USA znalazły się na trzeciej pozycji z 18.

Dla dobra ludzkości? 

Chiński program kosmiczny nie jest pozbawiony kontrowersji. Cztery lata temu Chiny użyły rakiety ziemia-powietrze do zestrzelenia jednego ze swoich nie funkcjonujących satelitów. Zaalarmowało to USA i inne kraje, które powiedziały, że takie działania mogą prowadzić do wyścigu, którego stawką jest zmilitaryzowanie przestrzeni kosmicznej. Programem kosmicznym Chin zarządza wojsko, co czyni USA niechętnymi do współpracy z Pekinem, pomimo zapewnień, że realizowany jest on wyłącznie w celach pokojowych. Dokument, na który powołuje się Fox News zawiera zapis, który mówi, że „Chiny zawsze są wierne zasadzie wykorzystywania przestrzeni kosmicznej dla celów pokojowych i sprzeciwiają się militaryzacji oraz wszelkim formom wyścigu zbrojeń w kosmosie”.

Polityka rządu w Pekinie polega na „wzmacnianiu” współpracy w zakresie badania przestrzeni kosmicznej w krajami rozwijającymi się i „docenianiu” współpracy z państwami wysoko rozwiniętymi. Do krajów, z którymi współpracują Chiny należą do nich m.in. Rosja, Brazylia, Francja i Wielka Brytania. Znajduje się w nim również odniesienie do USA, w kontekście wizyty dyrektora NASA w Chinach. Jak poinformowano „obie strony kontynuować będą dialog w sprawie przestrzeni kosmicznej”.

Źródło: SDiA, tvn24.pl

Polecane: