Na terytorium Chin w ciągu 12 godzin ziemia zatrzęsła się dwukrotnie. Siła pierwszego wstrząsu wynosiła 5,5 st. w skali Richtera, drugiego 6,0 st. Sejsmolodzy nadali im status bardzo niebezpiecznych. Epicentra znajdowały się na małej głębokości i zaludnionym terenie.

Pierwsze trzęsienie ziemi miało miejsce we wtorek o 05:58 czasu miejscowego w regionie przygranicznym Sichuan-Cansu. Jego siła wynosiła 5,5 st. Richtera, epicentrum znajdowało się na głębokości 16 km.

 

Po raz drugi ziwmia zatrzęsła się o godz. 08:21 w północnej prowincji Xinjaing. Epicentrum znajdowało się na głębokości 28 km.

Jak informuje serwis earthquake-report.com, w okolicy tymczasowo zamknięto szkoły. Osuwiska zablokowały fragment autostrady. W najbliżej położonym od epicentrum miasteczku Kerala Brad, zawaliło się 50 budynków. W 500 pękły ściany, a z okien powypadały szyby.

Nawet pół miliona poszkodowanych

Na razie nie ma doniesień o ofiarach, ale earthquake-report.com szacuje, że rannych i poszkodowanych może być nawet 50 tys. osób. W rejonie Xinjaing nie ma dużej agromeracji miejskiej, ale istnieje wiele małych wiosek, liczących tysiące mieszkańców.

Do prowincji Xinjiang przysłano zespół sejsmologów i służb ratowniczych. Chińskie media do tej pory podają szczątkowe informacje o tym wydarzeniu. Aktualnych danych można się spodziewać w ciągu kilku godzin.

 

 

Źródło: tvnmeteo.pl