Przypadek zarażenia wirusem ptasiej grypy H7N9 zanotowano w południowej prowincji Guangdong – poinformowały miejscowe władze. W Chinach liczba zarażonych wirusem wzrosła do 134, zmarły 44 osoby.

51-letnia kobieta, pracująca przy uboju drobiu, została przyjęta do szpitala 3 sierpnia i jest w stanie krytycznym.

Nowy wirus ptasiej grypy H7N9, który wcześniej nie przenosił się na ludzi, wykryto w marcu Szanghaju, a potem w pobliskich prowincjach Czeciang, Ciangsu i Anhuej na wschodzie kraju.
Przypuszcza się, że ludzie zarazili się wirusem przez bezpośredni kontakt z ptakami, które go przenoszą. Nie stwierdzono przypadków przeniesienia się wirusa z człowieka na człowieka.

Wirus H7N9 różni się od najpopularniejszego wirusa ptasiej grypy H5N1 tym, że jest trudniejszy do wykrycia. Ptaki mogą być nosicielami wirusa H7N9, ale nie wykazywać objawów choroby.

 

Naukowcy obawiają się pandemii

WHO poinformowała, że od 2003 roku, gdy wirusa ptasiej grypy wykryto pierwszy raz, na świecie zmarło z tego powodu 360 osób. Wirus H5N1 przenosi się ze zwierząt na ludzi, ale naukowcy obawiają się zmutowanego szczepu, który mógłby przenosić się z człowieka na człowieka i ewentualnie doprowadzić do pandemii.

 

Źródło: rmf24, PAP

Polecane: