Ponad 3300 strażaków walczy z ogromnym pożarem lasu, który ogarnął już 10-kilometrowy teren w północnej części Chin w prowincji Shanxi. Władze zapewniają, że sytuacja jest pod kontrolą.

Wstępne dochodzenie wykazało, że pożary wywołał piorun, który uderzył w zalesione strome zbocze. Silny wiatr i górzysty teren utrudniają pracę jednostkom strażackim.

Meteorolodzy zapowiadają jednak, że wiatr powoli będzie słabnąć, co ułatwi walkę z płomieniami.

Ogień ogarnął głównie krzewy, trawy i drzewa. Pożar szaleje na terenach nie zamieszkałych przez ludzi. Obecnie nic nie wskazuje na to, aby ogień stanowił zagrożenie dla okolicznych miejscowości.

Źródło: ant//kdj – tvn24.pl