Rakiety kosmiczne wielokrotnego użytku, superciężka rakieta i baza na Księżycu – na pekińskiej konferencji Chiny pochwaliły się najnowszymi osiągnięciami w zakresie technologii kosmicznych. Była to rzadka okazja uzyskania nowych informacji z tego trzymanego w ścisłej tajemnicy sektora.

Najnowsze osiągnięcia chińskiego programu kosmicznego w czwartek podczas Światowej Konferencji Eksploracji Kosmosu (GLEX) w Pekinie.

 

Chiny jak SpaceX?

Projektem przykuwającym najwięcej uwagi były prace nad rakietą kosmiczną wielokrotnego użytku. Jak poinformowano, prowadzone są prace jednocześnie nad dwoma typami tego typu konstrukcji.

Pierwszy z nich zakłada system pionowego lądowania głównego członu rakiety przy użyciu jej własnych silników. Drugi typ ma umożliwiać wielokrotne wykorzystywanie trzonu rakiety dzięki jej miękkiemu lądowaniu na Ziemi przy użyciu spadochronów. Konstruktorzy chcieliby, aby każda rakieta była zdolna do wykonania od 30 do 50 lotów.

Jak dotąd jedynym zespołem, któremu udało się z sukcesem przetestować powrót rakiety na Ziemię i jej pionowe lądowanie przy użyciu własnych silników, jest amerykańska, prywatna firma SpaceX.

„W niektórych obszarach dokonano przełomów”, podkreślono, nie rozwijając jednak tego stwierdzenia. – Idea rozwijania technologii konstrukcji wielokrotnego użytku pozostaje w zgodzie z narodowym warunkiem Chin, by obniżać koszty – zapewnił Lu Yu, dyrektor Komisji Nauki i Technologii podlegającej pod Chińską Akademię Technologii Kosmicznej.

W przeszłości program załogowych statków kosmicznych wielokrotnego użytku, wahadłowców, posiadały Stany Zjednoczone. Ich program został jednak zarzucony właśnie ze względu na zbyt wysokie koszty. Obecnie kilka państw na świecie ponownie pracuje nad nową generacją tego typu technologii, w tym również USA.

 

Cel: baza na Księżycu

Na pekińskiej konferencji Chińczycy zaprezentowali również szereg innych najnowszych osiągnięć w zakresie technologii kosmicznych. Wśród nich postępy w budowie dużych rakiet nośnych Długi Marsz 8 (CZ-8) i Długi Marsz 9 (CZ-9).

Ta pierwsza ma być nowej generacji rakietą nośną średniej wielkości, która jest tania w eksploatacji. – Długi Marsz 8 wykorzystuje nasze już sprawdzone technologie i może znacząco obniżyć koszty badań i rozwoju. To rakieta nośna o względnie niskich kosztach. Jej pierwszy start możliwy będzie w 2018 roku – wyjaśnił Lu.

Z kolei rakieta Długi Marsz 9 ma być największą rakietą kosmiczną, jaką dotąd zbudowali Chińczycy, a jej cele są znacznie ambitniejsze. – Przewidujemy, że ta ciężka rakieta wystartuje między 2028 i 2030 rokiem. Będzie używana przede wszystkim do głębokiej eksploracji kosmosu, zwłaszcza do załogowego lądowania na Księżycu oraz stworzenia na nim bazy – podkreślił Lu.

Polecane: