Dziura zapadliskowa, jaka pojawiła się w poniedziałek 28 stycznia w Guangzhou (jednym z największych miast na południu Chin) pochłonęła grupę wielopiętrowych budynków.

Jak podaje CCTV, pierwszy z budynków runął około godz. 16:20 czasu lokalnego (9:20 w Polsce) a jeszcze tego samego wieczoru do dołu o głębokości ok. 9-10 metrów runęły trzy kolejne budowle. Powierzchnię dziury szacuje się na 100 do 300 metrów kwadratowych.

W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Ewakuowano około 300 mieszkańców okolicznych zabudowań a pobliskie ulice zostały zamknięte.
Jeszcze tej samej nocy rozpoczęto prace nad wypełnianiem zapadliska.

Wszczęto dochodzenie mające na celu wyjaśnienie przyczyn incydentu. Zdarzenie miało miejsce w pobliżu budowy nowej stacji metra i mimo iż w tym przypadku dotychczas nie udowodniono takiego powiązania, istnieje wiele doniesień mówiących o podobnych osuwiskach wynikających z błędów konserwacyjnych.

Według U.S. Geological Survey zapadliska takie jak to w Guangzhou są częstym zjawiskiem na terenach, gdzie podłoże skalne zbudowane jest z wapieni, węglanów, pokładów soli bądź innych skał podatnych na rozpuszczanie przez wodę. Wody gruntowe rozpuszczają podłoże, w wyniku czego powstaje wciąż powiększająca się nisza, której „sufit” w końcu się zapada. Zjawisko może być przyspieszone poprzez jakąkolwiek ingerencję człowieka w strukturę gleby.

Tłumaczenie: Escribinho

Źródło: www.nationalgeographic.com, www.telegraph.co.uk,  www.usgs.gov

Polecane: