Do 89 wzrosła liczba ofiar trzęsienia ziemi o sile 5,6 w skali Richtera, które nawiedziło południowy zachód Chin nad ranem polskiego czasu. Ludzie w panice powybiegali na ulice i nie chcieli wrócić do domów, a władze zarządziły ewakuację 100 tys. osób. Rannych zostało około 160 osób.

Trzęsienie ziemi o sile 5,6 w skali Richtera nawiedziło w piątek południowo-zachodnie Chiny – podała amerykańska agencja geologiczna USGS. Według chińskich mediów państwowych zginęło co najmniej 89 osób. Liczba ofiar się powiększa – pierwsze doniesienia mówiły od 24, kolejne o 43.

Wybiegli w panice

Oficjalna agencja prasowa Xinhua informuje także o 160 osobach, które odniosły obrażenia w wyniku trzęsienia. Ponad 20 tys. domów zostało uszkodzonych.

Mieszkańcy niektórych miast w panice wybiegali z domów. Telewizja pokazała setki ludzi na głównej ulicy miasta Yiliang w prowincji Yunnan, którzy nie chcą wrócić do budynków.

Ewakuacja 100 tys. osób

Ziemia zatrzęsła się o godz. 5.19 czasu polskiego, do drugiego wstrząsu doszło 45 min później. Epicentrum wstrząsów znajdowało się na granicy prowincji Yunnan i Guizhou. Według agencji USGS były płytkie, wystąpiły na głębokości 9,8 km. Doszło też do wielu wstrząsów wtórnych – w związku z nimi władze ewakuowały ok. 100 tys. osób z zagrożonych terenów.

 
Źródło: USGS, PAP, Reuters, tm

Polecane: