Tygrysy syberyjskie z rezerwatu w Heilongjiang, północno-wschodniej prowincji Chin, zapolowały na drona.

Grupa wielkich kotów bacznie obserwowała go, gdy przelatywał nad ich głowami. W końcu trzyletni samiec zdecydował się na atak. Skoczył w kierunku drona i strącił go łapą. Zwierzęta chciały zjeść zdobycz, jednak najadły się jedynie strachu, ponieważ zepsuty sprzęt zaczął mocno dymić.

Zorganizowanie nietypowego polowania było odpowiedzią władz rezerwatu na falę krytyki ze strony internautów. Ci byli oburzeni opublikowanymi w sieci zdjęciami „grubych” tygrysów. Jak wytłumaczyli później internautom pracownicy rezerwatu – tygrysy nigdy nie są grube, a jedynie przez zimę gromadzą sadło, by łatwiej utrzymywać temperaturę ciała i spalają je dopiero wiosną.

Źródło: tvn24, PAP

Polecane: