W piątek w godzinach porannych uzbrojony mężczyzna wtargnął do meczetu Masjid Al Noor w mieście Christchurch i zaczął strzelać do zgromadzonych tam ludzi – podały lokalne media. Władze mówią o co najmniej 50 rannych i licznych ofiarach śmiertelnych.

Sprawca strzelaniny uciekł z miejsca przestępstwa.

Policja prowadzi za nim intensywny pościg. Jednocześnie apeluje do mieszkańców Christchurch, aby trzymali się jak najdalej od tej części miasta, gdzie znajduje się Hagley Park ze zlokalizowanym tam meczetem i by pozostali w swych domach.

Reuters podaje, że liczba ofiar znacząco zwiększyła się, gdy do akcji wkroczyła policja, która próbowała zneutralizować sprawcę. Doszło do silnej wymiany ognia.

Część lokalnych mediów donosi, że również w innym meczecie, znajdującym się w Linwood na przedmieściach Christchurch doszło w piątek rano do strzelaniny. Policja nie potwierdziła jeszcze tej informacji.

Według świadka, napastnik strzelał 20 minut.

Świadek Len Peneha powiedział, że widział mężczyznę ubranego na czarno wchodzącego do meczetu Masjid Al Noor w centrum Christchurch około 13:45 czasu lokalnego, następnie usłyszał dziesiątki strzałów, a następnie ludzi biegnących z meczetu w przerażeniu.

Peneha, który mieszka obok meczetu, powiedział, że ​​rewolwerowiec wybiegł z meczetu, upuścił coś, co wyglądało na półautomatyczną broń na podjeździe Penehy i uciekł.

Peneha powiedział, że ​​udał się do meczetu, aby spróbować i pomóc.

„Wszędzie widziałem martwych ludzi. Na korytarzu były trzy, przy drzwiach prowadzących do meczetu i martwi ludzie wewnątrz meczetu” – powiedział.

Między 13, a 15 marca wystąpią średnie oddziaływania magnetyczne, może wzrosnąć aktywność sejsmiczna i wulkaniczna

 

 

Źródło: tvp.info, PAP, https://www.ctvnews.ca/world/many-dead-in-new-zealand-mosque-shooting-witness-1.4337107