Neurolodzy od dawna wiedzą, że połączenia dwóch istotnych rejonów mózgu, ciała migdałowatego i środkowej kory przedczołowej mają istotne znaczenie dla powstawania emocjonalnych zaburzeń w tym depresji i stanów lękowych. Najnowsze wyniki badań, opublikowane na łamach czasopisma „Neuron” przez badaczy z University of Pennsylvania pokazują, że połączenia te mogą mieć także znaczący wpływ na nasze decyzje finansowe. Okazuje się bowiem, że ten układ określa nasz poziom tolerancji na związane z pieniędzmi ryzyko, które jesteśmy w stanie podjąć w nadziei na większe zyski.

Autorzy pracy zaprosili do udziału w eksperymencie 108 młodych, zdrowych osób. Wszyscy wypełnili ankiety z pytaniami na temat wrażeń towarzyszących podejmowaniu finansowych decyzji o różnym poziomie ryzyka i oczekiwanych zysków. W sumie przedstawiano im ponad 120 różnych scenariuszy, dających nadzieję na zarobienie większych lub mniejszych sum pieniędzy.

Ocenialiśmy tolerancję na ryzyko dając badanym okazję do hazardu – tłumaczy autor pracy, Joseph W. Kable. Badaliśmy na ile są w stanie zaakceptować ryzyko, że nic nie wygrają, w zamian za szansę wysokiej wygranej – dodaje. Okazało się, że uczestnicy eksperymentu przejawiali pełne spektrum postaw, od skrajnej niechęci do podejmowania ryzyka, po silne upodobanie do hazardu.

Niezależnie uczestników poddano badaniom metodą obrazowania z wykorzystaniem rezonansu magnetycznego (MRI) oraz obrazowania tensora dyfuzji (DTI), pozwalającym na analizę strukturalnych i funkcjonalnych powiązań różnych rejonów mózgu. Szczególnie przyglądano się połączeniu ciała migdałowatego ze środkową korą przedczołową. Badano także objetość białej i szarej materii samego ciała migdałowatego, organu który w mózgu odpowiada miedzy innymi za negatywne emocje. Wyniki obrazowania zestawiono potem z wynikami badań ankietowych.

Wyniki trzech pomiarów, powiązań strukturalnych i funkcjonalnych oraz objętości szarej materii ciała migdałowatego wskazują, że działanie tego całego układu może mieć związek z poziomem tolerancji podejmowanego ryzyka – mówi Kable. Na podstawie obrazu tych struktur można z grubsza przewidzieć, czy dana osoba lubi ryzyko, czy go unika – tłumaczy.

Osoby skłonne do ryzyka miały zwykle większe ciało migdałowate i więcej funkcjonalnych połączeń między ciałem migdałowatym a istotną w procesie podejmowania decyzji środkową korą przedczołową, wykazywanych przez MRI. Z kolei metoda DTI wykazywała u nich mniejszą liczbę strukturalnych powiązań między tymi rejonami.

Jak wytłumaczyć ten efekt? Zdaniem autorów pracy silniejsze funkcjonalne powiązanie obu rejonów może wskazywac na to, że bardziej „racjonalna” środkowa kora przedczołowa kontroluje bardziej „emocjonalne, instynktowne” zachowanie ciała migdałowatego. To może dawać zwolennikom ryzyka dodatkową pewność siebie.

Autorzy zapowiadają, że w kolejnym etapie pracy chcieliby się zająć oceną wpływu tych struktur mózgu na bardziej istotne, ogólne decyzje o charakterze ekonomicznym. Twierdzą, że znajomość tego typu uwarunkowań może pomóc kierować do konkretnych osób bardziej zindywidualizowane doradztwo finansowe. Osobiście mam wrażenie, że świadomość własnych skłonności może być dla nas cenną wskazówką, ale z ujawnianiem ich przed innymi, a zwłaszcza doradcami czy instytucjami finansowymi, zapewne bym się nie spieszył. Ale to tylko moja opinia.

 

 

 

Źródło: rmf24, Phys.org