Afryka jest obecnie tak samo upalna, co mroźna. Między pustynną Mauretanią, a górzystą Republiką Południowej Afryki różnica w temperaturze potrafi sięgać ponad 50 stopni.

Czarny Ląd to obecnie kontynent olbrzymich skrajności temperatury. Najgorętszym miejscem Afryki jest obecnie Mauretania, gdzie na pustynnych obszarach tego kraju codziennie notuje się w cieniu 48 stopni.

Dzieje się tak dlatego iż na Saharze wieją gorące wiatry, a przez cały dzień niebo jest tam zupełnie czyste.

To sprawia, że grunt nagrzewa się bardzo intensywnie i oddaje ciepło, które następnie podnosi temperaturę powietrza do tak ekstremalnych wartości.

Nocami robi się nieco chłodniej, ale w najcieplejszych miejscach Mauretanii nie notuje się mniej niż 33 stopnie.

Oprócz Mauretanii do najgorętszych miejsc kontynentu zaliczyć można Algierię, Niger i Sudan, gdzie w cieniu jest w pełni dnia do 45 stopni.

Tymczasem kiedy na północy żar staje się nie do wytrzymania, na południu panuje zimowa sceneria. Najzimniejszych krajem na Czarnym Lądzie jest od wielu tygodni Republika Południowej Afryki.

Nocami na górskich obszarach notuje się tam nawet kilka stopni stopni. Nieco cieplej jest na nizinach, gdzie nocami jest dodatnio. Mrozy panują również na górzystych obszarach Botswany, a często również na pustkowiach Namibii.

W pełni dnia w najzimniejszych miastach temperatura potrafi tam nie przekraczać 10 stopni, chociaż w najcieplejszych notuje się wtedy nawet 27 stopni. O tej porze roku duże dobowe wahania temperatury na surowych przestrzeniach Afryki są bardzo częste

Źródło: twojapogoda.pl