Pracownicy ogrodu zoologicznego w Cincinnati w stanie Ohio zdecydowali się uśmiercić 17-letniego goryla Harambe dla ratowania dziecka, które wpadło na jego wybieg. Zwierzę wlekło czterolatka po ziemi.

Cincinnati, USA - Zabito 17-letniego goryla zagrożonego wyginięciem -1

Chłopiec przedostał się przez ogrodzenie, po czym wpadł do głębokiej na 3,7 m fosy okalającej wybieg dla goryli i nie umiał się stamtąd wydostać.

Goryl Harambe chwycił go i zaczął wlec po ziemi. Pracownicy zoo określili to jako “sytuację zagrożenia życia”. Dziecko przebywało w bezpośredniej bliskości goryla około dziesięciu minut.

Cincinnati, USA - Zabito 17-letniego goryla zagrożonego wyginięciem -2a

Cincinnati, USA - Zabito 17-letniego goryla zagrożonego wyginięciem -2

– Mówimy tutaj o zwierzęciu, które waży dobrze ponad 200 kilogramów. Ekstremalnie silnym. Tak więc choć dziecko nie zostało wprost zaatakowane, to wszystko mogło się stać. Na pewno było zagrożenie – powiedział dyrektor zoo Thane Maynard.

Przekreślone szanse

Goryl Harambe był przedstawicielem podgatunku “zachodni goryl nizinny”, uznawanego za zagrożony wyginięciem. Ogród zoologiczny w Cincinnati zakupił go w Brownsville w Texasie w 2014 r., licząc na rozmnożenie swojego niewielkiego stada. Sobotni wypadek przekreślił te szanse.

– Wybór sprowadzał się do uśpić albo zastrzelić. Zachowanie goryla mogło spowodować zagrożenie dla życia dziecka – powiedział dyrektor zoo.

Czterolatek nie odniósł większych obrażeń. Został przewieziony do szpitala dla przeprowadzenia dokładnych badań.

 

Goryl Harambe Goryl Harambe -2

Źródło: PAP, Reuters, tvn24

Polecane: