Być kometą nie jest łatwo, przyznają uczeni NASA. Animatorzy pracujący w Centrum Lotów Kosmicznych Goddarda ciężki los komet przedstawili na krótkim filmie. W prosty sposób tłumaczy on, czym jest ogon komet, oraz co decyduje o jej jasności. Dzięki niemu łatwiej możemy sobie wyobrazić, z czym zmierzyć się musi ISON, „kometa stulecia”.

Kometa ISON w dniu 21 listopada

Na przemierzającą kosmos kometę czeka wiele zagrożeń. Z jednej strony, jest to grawitacja planet – kurs kolizyjny z ich powierzchnią kończy się zupełnym zniszczeniem komety i sporymi szkodami na powierzchni planety.

 

Ciężki los komet

Według wyliczeń, kometa stulecia minie Słońce 28 listopada w odległości zaledwie 2,7 radii (jednostka miary określająca promień gwiazd), czyli ok. 1,2 miliona kilometrów.

Choć na półkuli północnej będzie widoczna gołym okiem, warto na ten dzień się przygotować.

Podróż w pobliżu gwiazdy może skończyć się w dwojaki sposób – wyparowaniem lub przetrwaniem. Jej jasność będzie z kolei świadczyć o temperaturze spotkania. Będzie ona tym większa, im wyższa temperatura będzie na nią działać, powodując parowanie.

Wyparuje albo i nie

Jeśli kometa ma wystarczająco duże jądro, przetrwa takie zbliżenie. Dwóch naukowców, Matthew Knight, astronom z Obserwatorium Lowella w Arizonie oraz Kevin Walsh z Południowo-zachodniego Instytutu badawczego w Boulder w Kolorado – jest pewnych, że lodowa bryła przetrwa zbliżenie do Słońca.

Według nich ISON ma duże szanse, by wyjść cało. Jej średnica wynosi prawie 4 kilometrów.

 

Źródło: NASA, tm

Polecane: