Japońscy badacze opublikowali poszlakowe dowody na istnienie czarnej dziury o masie pośredniej, która dryfuje około 20 lat świetlnych od centrum Drogi Mlecznej. Obiekt o nazwie HCN-0.009-0.044 ma masę około 32 tys. Słońc i jest wielkości Jowisza.

Zdjęcie ilustracyjne

Czarne dziury są dość trudne do zlokalizowania. Poza sytuacjami, kiedy pochłaniają materię. Dzieje się tak dlatego, bo nie emitują żadnego promieniowania elektromagnetycznego. Być może emitują promieniowania Hawkinga, które jeśli istnieje, to nie jesteśmy w stanie go wykryć. Takiej emisji nie udało się potwierdzić obserwacyjnie.

Czarne dziury są niewidoczne dla naszych metod wykrywania dlatego, że promieniowanie elektromagnetyczne nie może uzyskać prędkości ucieczki spoza horyzontu zdarzeń. A jednak jesteśmy w stanie zlokalizować takie obiekty – na podstawie oddziaływań z otaczającą je materią oraz światłem. Wiemy, że istnieją czarne dziury, które powstały w wyniku kolapsu gwiazdy, o masach od kilku do kilkunastu mas naszego Słońca. To tzw. czarne dziur o masach gwiazdowych. Znamy też supermasywne czarne dziury, których masy zaczynają się od około 100 tys. mas naszej gwiazdy.

 

Ale pomiędzy tymi dwoma rodzajami czarnych dziur stoi solidny znak zapytania. Do tej pory dowody na istnienie czarnych dziur o masach pośrednich, czyli takich, które znajdują się gdzieś pośrodku tego zakresu mas, były znikome. Znaleziono szereg obiektów, które są dobrymi kandydatami na czarne dziury o masie pośredniej. Wydaje się, że sytuacja ta uległa zmianie, dzięki astronomom z National Astronomical Observatory of Japan (NAOJ), którzy opisali dowody wskazujące na jeden z tych nieuchwytnych obiektów dryfujących około 20 lat świetlnych od centrum Drogi Mlecznej.

Artykuł naukowy nie poddany jeszcze recenzji ukazał się w bazie preprintów arXiv.

Korzystając z radioteleskopu ALMA (Atakama Large Millimeter / Submillimeter Array) badacze odkryli strumienie gazu molekularnego krążącego wokół czegoś, co wydaje się być niewidzialnym, masywnym obiektem.

– Kiedy po raz pierwszy sprawdziłem dane ALMA byłem bardzo podekscytowany, ponieważ obserwowany gaz wykazywał oczywiste ruchy orbitalne, co silnie sugerowało istnienie ukrytego, masywnego obiektu – powiedział astrofizyk Shunya Takekawa z NAOJ.

Obiekt, o którym mowa został nazwany HCN-0.009-0.044. Zaobserwowano go już we wcześniejszych badaniach zespołu z NAOJ, ale teraz uczeni zdołali ustalić jego masę. W oparciu o kształt i ruch strumieni gazu zespół wywnioskował, że obiekt ma masę około 32 000 Słońc i jest mniej więcej wielkości Jowisza.

– Nasze wyniki dostarczają nowych poszlakowych dowodów na wędrującą w centrum galaktyki czarną dziurę o masie pośredniej – napisali naukowcy w artykule naukowym.

 

 

 

Źródło: Science Alert, DziennikNaukowy, http://iopscience.iop.org/article/10.3847/2041-8213/aafb07