Najpierw deszcz meteorytów, teraz podtopienia, powodzie i trąba powietrzna. To wyjątkowo kiepski rok w Czelabińsku. Naturalny żywioł pozbawił mieszkańców dachu nad głową i zalał ulice.

W obwodzie czelabińskim mieszkańcy i władze łączą siły, by uporządkować straty, które przyniosły w ostatnim czasie ulewne deszcze i trąba powietrzna. Te naturalne katastrofy zniszczyły już setki domów i ulic, ale nie zanosi się na poprawę. Zdaniem rosyjskich meteorologów zła pogoda będzie jeszcze przez kilka kolejnych dni. Szczęście w nieszczęściuPotężny huragan, który przeszedł przez czelabińskie wioski wyrządził szkody w 27 miejscowościach. Wielu ludzi przebywa w budynku miejscowej szkoły, ponieważ nie może wrócić do swoich domów. Są doszczętnie zniszczone.

Pomimo tego, że dla sporej liczby mieszkańców przyszłość jest ponura, bo zostali pozbawieni dobytku całego życia, nie załamują się. Dobrze, że nikt nie zginął podczas tej apokalipsy – komentują.

Największe straty sięgną Magnitogorska. Miejscowość zalała woda, zablokowane są kanały ściekowe, błoto wypełnia ulice, a ponad to duża część komunikacji miejskiej jest uszkodzona.

Deszcz meteorytów

15 lutego br. na Czelabińsk spadł deszcz meteorytów. W jego wyniku ponad tysiąc osób zostało rannych, a straty zostały wyliczone na 1 mld rubli.

Źródło: ENEX, tm

Polecane: