Marcus, zaklasyfikowany jako cyklon drugiej kategorii, przyniósł na północnym wybrzeżu Australii podmuchy wiatru osiągające prędkość 130 kilometrów na godzinę. W miejscowości Darwin żywioł powalał drzewa i zrywał linie energetyczne.

W sobotę miasto Darwin, które jest stolicą Terytorium Północnego, przez kilka godzin było bombardowane przez intensywne opady deszczu oraz wiatr osiągający w porywach prędkość nawet do 130 km/h. W związku z przejściem cyklonu Marcus odwołane zostały połączenia lotnicze z międzynarodowym lotniskiem Darwin, a około 25 tysięcy odbiorców nie ma prądu.

Setki zgłoszeń

Służby ratunkowe w trakcie sobotniego wieczoru zarejestrowały 400 zgłoszeń. Większość z nich dotyczyła powalonych drzew.

Jak donosi Warren Jackson z policji stanowej, w wyniku przejścia cyklonu doszło do dwóch poważnych wypadków, w jednym z nich ucierpieli ludzie.

Dwie osoby zostały uratowane po tym, jak łódź zerwała się z lin i uderzyła w tę, którą akurat płynęli. Do wypadku doszło w Dinah Beach. Jedna osoba miała 60 lat i problemy z oddychaniem. Z kolei na przedmieściach miejscowości Darwin drzewo spadło na butlę z gazem znajdującą się na stacji benzynowej, zmuszając osoby znajdujące się w pobliżu do ewakuacji.

Woda niezdatna do picia

Departament Zdrowia wydał ostrzeżenie o możliwości skażenia wody, zalecając picie wody przegotowanej lub butelkowanej.

– Radzimy, aby ludzie gotowali wodę zanim ją spożyją lub wykorzystają ją do higieny jamy ustnej – powiedział dyrektor do spraw zdrowia publicznego Xavier Schobben. Dodał, że po przejściu cyklonu służby kładą nacisk przede wszystkim na jakość wody, bezpieczeństwo żywności i zachowanie ostrożności przy usuwaniu szkód wywołanych przez silny wiatr i wysoki opad.

Przewiduje się, że alarm dotyczący wody zostanie utrzymany przez co najmniej 48 godzin.

Prognozowana ścieżka cyklonu Marcus (bom.gov.au)

Marcus przemieszcza się na zachód

Cyklon niosący porywy wiatru osiągające 120 km/h przemieszcza się dalej na zachód. Prognozuje się, że w niedzielę rano lokalnego czasu wichura dotrze nad północną część wyżyny Kimbereley, znajdującą się w Australii Zachodniej, gdzie porywy mogą przekraczać już 150 kilometrów na godzinę. Wysokie fale mogą miejscami powodować podtopienia nisko położonych obszarów znajdujących się na wybrzeżu.

 

 

 

 

Źródło: abc.net.au, bom.gov.au, tvnmeteo, http://www.news.com.au/technology/environment/a-severe-weather-warning-has-been-issued-as-tropical-cyclone-marcus-hits-land/news-story/0d75551bc6d78a4328493374a9fc21a1