Kobieta kierująca autobusem w Dayton, w stanie Ohio po ominięciu trzech samochodów stojących przy krawężniku wróciła na swój pas jazdy i z nieustalonych przyczyn uderzyła w kolejne trzy auta. Jeden samochód wylądował na dachu drugiego a trzeci, odepchnięty, odjechał 150 metrów.

Świadkowie zeznawali, że kobieta w trakcie prowadzenia pojazdu rozmawiała przez telefon komórkowy. Tej wersji wydarzeń nie potwierdziły nagrania z wnętrza autobusu. Kobieta prowadząca autobus tłumaczyła, że po prostu straciła kontrolę nad autem. Ukarano ją mandatem. W wypadku lekko rana została jedna z pasażerek.