Służby ratunkowe ewakuowały 10 osób z kolejki górskiej w Stanach Zjednoczonych, która wypadła z toru w parku rozrywki. Sześć osób przetransportowano do szpitala. Dwie z nich, które spadły z wysokości 10 metrów, są w stanie ciężkim.

W czwartek w mieście Daytona Beach w Stanach Zjednoczonych doszło do wykolejenia rollercoastera. Do zdarzenia doszło około godziny 20:30 czasu lokalnego (2:30 w nocy czasu polskiego).

Jak poinformowała rzeczniczka straży pożarnej z Daytona Beach, Sasha Staton, pojazd zawisł na wysokości 10 metrów. Wypadły z niego dwie osoby, które zostały zabrane do szpitala w ciężkim stanie. Oprócz nich hospitalizowano cztery inne osoby, których stan jest stabilny. Łącznie ewakuowano 10 osób, które znajdowały się w trzech wagonach kolejki.

– Usłyszeliśmy tylko duży hałas i zaczęliśmy uciekać – powiedział amerykańskiej telewizji CBS świadek zdarzenia. – Wszyscy zaczęli krzyczeć. Pobiegliśmy tam i zobaczyliśmy zwisający rollercoaster – dodała inna obecna w wesołym miasteczku osoba.

Wadliwa kolejka

Uszkodzona kolejka górska ma już 40 lat. W 2017 roku zauważono jej usterkę, jednak przedstawiciele parku rozrywki poinformowali, że kolejka była regularnie kontrolowana i naprawiana. Służby nadal badają przyczyny wypadku.

 

 

Źródło: twitter.com; cbsnews.com, tvn24, https://www.news965.com/news/local/daytona-beach-roller-coaster-that-derailed-has-history-problems/tCP20v2lYl5y2eR8OBTl2J/