Mieszkańcy Denver w amerykańskim stanie Kolorado cieszyli się późno wiosenną temperaturą, kiedy zaatakowały ich intensywne opady śniegu. Selene, bo tak nazywał się śnieżny front, objęła centralne i wschodnie stany USA. Najintensywniej padało w Denver w stanie Kolorado.

March 23 Blizzard

Potężna śnieżyca Selene zaatakowała centralny stan USA – Kolorado. Międzynarodowe lotnisko w stolicy stanu, Denver, odwołało w środę 738 lotów, czyli połowę obsługiwanych normalnie w ciągu dnia. Marznący śnieg, który osiadał na liniach energetycznych, powodował przerwy w dostawie energii, uniemożliwiając obsługę portu. Mocno oblodzone były też pasy startowe, a widzialność spadła niemal do zera. Loty wznowiono dopiero przed południem. Opóźnienia wynosiły ponad pięć godzin.

Śnieżyca w Denver -2

30 cm “wiosennych” opadów

Opadom śniegu w Denver towarzyszyły silne porywy wiatru, dochodzące do 80 km/h. Meteorolodzy wyliczyli, że w ciągu 12 godzin spadło tam od 15 do 30 cm śniegu. Nie tylko lotnisko miało problemy z zasilaniem. Prąd w domach straciło ponad 80 tys. mieszkańców metropolii i okolic.

Zamknięto też kilka międzystanowych dróg ze względu na słabą widzialność. Kierowcy musieli pozostawać na przydrożnych postojach, dopóki warunki drogowe nie polepszyły się. Mimo zachowania ostrożności doszło do licznych kolizji drogowych.

Opady całkowicie zaskoczyły mieszkańców Denver, bo dzień wcześniej temperatura wynosiła 20 st. C i wszyscy myśleli, że wiosna na dobre zagościła w mieście.

Śnieżyca w Denver -1

Nie tylko w Denver

23 marca śnieżyce pojawiły się także w innych miejscach stanu Kolorado. Według amerykańskiej Narodowej Służby Meteorologicznej (NWS) najwięcej śniegu tego dnia zalegało w miejscowości Pinecliffe (76 cm). Ponad 63 cm zanotowano w miejscowości Boulder, a 60 cm w Genesee.

Silna burza śnieżna dała się we znaki głownie na północy i północnym-wschodzie stanu, po czym przeniosła się na północny-wschód w stronę stanu Nowa Anglia.

Źródło: Reuters TV, AP, usatoday.com, tvnmeteo

Polecane: