Sceny rozgrywające się na ulicach jednego z włoskich miast wyglądały jak żywcem wzięte z horroru. Na ulice Faenzy spadło kilka tysięcy turkawek.

Włochy to kolejny kraj, w którym znaleziono setki martwych ptaków. Tym razem jednak zwierzęta spadały z nieba na oczach przerażonych mieszkańców miasta – pisze „Daily Mail”. Na dziobach ośmiu tysięcy martwych ptaków znaleziono sine plamy. Według naukowców to oznacza śmierć z braku tlenu, bądź też użycie tajemniczej trucizny.

Oczywiście uczeni mają proste wytłumaczenie – to efekt burzy, w którą wpadło stado. Silne wiatry porwały ptaki na dużą wysokość, gdzie zwierzętom zabrakło tlenu.

Jednak zwolennicy teorii spiskowych o końcu świata przypominają, że martwe zwierzęta to ostatnio częste znalezisko. Wyliczają miliony śniętych ryb znalezionych w amerykańskich rzekach, martwe kraby, które morze wyrzuciło na plaże Anglii, czy też setki ptaków, odkrytych nie tylko w USA, ale także Szwecji.

 

Polecane: