Dodanie do warzyw czy sałatki tłuszczu, np. oleju sojowego, sprzyja wchłanianiu 8 składników odżywczych. Spożycie tej samej sałatki bez tłuszczu zmniejsza za to prawdopodobieństwo, że organizm je wchłonie.

Zespół prof. Wendy White z Uniwersytetu Stanowego Iowy odkrył, że dodatek oleju wspomaga absorpcję 8 składników: 4 karotenoidów (alfa- i beta-karotenu, luteiny i likopenu), 2 form witaminy E, witaminy K, a także witaminy A, która powstaje w jelicie z karotenów.

White podkreśla, że lepsze wchłanianie niesie za sobą szereg zdrowotnych korzyści. Wspomina m.in. o zapobieganiu nowotworom czy ochronie wzroku.

Autorzy publikacji z American Journal of Clinical Nutrition odkryli, że większa ilość oleju oznacza lepsze wchłanianie. Najlepiej to wyjaśnić w ten sposób, że dodanie 2-krotnej ilości dressingu do sałatki podwaja absorpcję. White podkreśla jednak, że to, oczywiście, nie oznacza, że warzywa powinny ociekać tłuszczem. Wystarczy, jeśli ludzie zastosują się do amerykańskich wytycznych dietetycznych i spożyją ok. 2 łyżek stołowych oleju dziennie.

W studium uwzględniono 12 studentek college’u, które zjadały sałatki z różną ilością oleju sojowego (ze względu na międzypłciowe różnice w prędkości metabolizowania oznaczanych składników do badań wybrano wyłącznie kobiety). Później badano ich krew, by określić wchłanianie składników odżywczych.

Okazało się, że maksymalne wchłanianie zachodziło przy ok. 32 g (nieco ponad 2 łyżkach) oleju, czyli największej badanej ilości. W przypadku większości ludzi olej korzystnie wpływa na wchłanianie składników odżywczych. Istotny statystycznie średni trend wskazywał na zwiększoną absorpcję.