Bała się, że ktoś ukradnie jej torebkę? Pewna Chinka najwyraźniej nie chciała się rozstać ze swoim bagażem i „towarzyszyła” mu na taśmie w czasie prześwietlenia przez ochronę na stacji kolejowej w Dongguan.

Pracownicy ochrony na dworcu w Dongguan na południu Chin przeżyli szok, gdy na obrazie skanowanego bagażu zobaczyli zarys ludzkiej postaci.

Jedna z pasażerek ułożyła na taśmie bagaż, a następnie sama się na nią wdrapała. Po prześwietleniu – z drugiej strony urządzenia – jakby nigdy nic zeszła z taśmy, ściągnęła bagaż i… poszła sobie.

Zostały po niej pamiątkowe zdjęcia ze skanera rtg – widać na nich postać na czworakach w butach na wysokich obcasach.

 

 

 

Źródło: rmf24, PAP