Centra danych Amazon i Microsoft w Dublinie sparaliżowane zostały w tę niedzielę przez burzę, która przeszła nad Irlandią. Uderzenie pioruna w transformator doprowadziło do wybuchu i pożaru, a następnie do całkowitej awarii zasilania.

Zazwyczaj w takich sytuacjach zasilanie z transformatora zastąpione zostaje zapasowymi generatorami. Tym razem jednak, skutki burzy były tak duże, że nic nie było w stanie pomóc. W takich sytuacjach ulegają podważeniu opinie o niezawodności usług, które hostowane są w chmurach obliczeniowych. Przerwa w dostawie prądu i niedostępność głównych danych w chmurze Amazon  i Microsoft w Dublinie spowodowały przestoje w prawidłowym funkcjonowaniu wielu stron wykorzystujących platformę Amazon EC2, a także serwerów hostujących BPOS Microsoftu (Business Productivity Online Suite).

 

Zatrzymanie i ponowne uruchomienie instancji, jak podaje Amazon, niewiele może pomóc. Tym, którzy szybciej chcą powrócić do trybu on-line, zaleca wznowienie instancji w innej strefie dostępności.

– Utrzymywanie usług oraz danych w chmurze cieszy się ciągle rosnącą popularnością. Niestety wiele firm wykorzystujących chmury nie zdaje sobie sprawy z konieczności rozproszenia geograficznego usługi oraz danych w chmurze, aby móc w pełni skorzystać z zalet chmury. Przygotowanie aplikacji do pracy w chmurze jest procesem czasochłonnym i kosztownym, dlatego też często mamy do czynienia z sytuacją traktowania chmury jak tradycyjnego centrum danych – tłumaczy Bartłomiej Rozkrut z Empathy.

Wiele firm nie ma dostępu do swoich baz danych i może mieć z tym problemy nawet przez 48 godzin. Czas oczekiwania na powrót do trybu on-line wynika z przymusu wykonania części operacji manualnie.

Centra danych Amazon i Microsoft umieszczone zostały w  Dublinie głównie właśnie ze względu na warunki atmosferyczne, jakie panują w tamtym regionie. Temperatury w Irlandii sprawiają, że nie trzeba korzystać z dodatkowych urządzeń potrzebnych do chłodzenia serwerów. Ale, jak powszechnie wiadomo, natura lubi płatać figle. Tym razem w walce chmur burzowych z obliczeniowymi wygrały te pierwsze.

Obiekt Microsoftu o powierzchni 550 tys. metrów kwadratowych, jaki zbudowany został w Dublinie, jest jednym z największych centrów danych na świecie. Nieco mniejsze, aczkolwiek równie imponujące, jest centrum Amazon otworzone pod koniec 2008r.

 

Źródło: chip.pl

Polecane: