Na północnej półkuli panuje zima, a sezon huraganów zaczyna się dopiero w czerwcu. Tymczasem na południowej półkuli narodziły się dwa cyklony. Eunice i Diamondra, bo takie otrzymały nazwy, pięknie prezentują się zdjęciach satelitarnych. Niewykluczone, że w najbliższych dniach połączą się.

Dwa huragany na Oceanie Indyjskim 2

Dwa huragany na Oceanie Indyjskim

 

Eunice – zachodni wir – jest obecnie huraganem drugiej kategorii, ale ośrodek cały czas się rozbudowuje i według prognoz w piątek ma uzyskać status huraganu czwartego stopnia. Prędkość wiatru sięga 145 km/h.

Inaczej sytuacja przedstawia się w przypadku wiru wschodniego. Diamondra nigdy nie uzyskała statusu huraganu, ponieważ według skali Saffira-Simpsona, prędkość wiatru w ośrodku nie przekroczyła 120 km/h, a ciśnienie w centrum nie spadło poniżej 980 hPa. Diamondra robi się coraz słabsza, a najwyższą aktywność uzyskała 27 stycznia, kiedy prędkość wiatru sięgnęła 80 km/h. Obecnie jest prawie o 10 km/h niższa.

Dwa huragany na Oceanie Indyjskim

Dwa huragany na Oceanie Indyjskim

Na północy inaczej niż na południu

Warto zwrócić uwagę, że cyklony na półkuli południowej kręcą się w druga stronę (zgodnie ze wskazówkami zegara), niż te które rodzą się na półkuli północnej. Związane jest to z siłą Coriolisa, która jest efektem ruchu obrotowego Ziemi. Efekt Coriolisa na północ od równika powoduje zakrzywienie toru ruchu poruszających się obiektów w prawo (z punktu widzenia poruszającego się obiektu), a na południe – w lewo. Z tego powodu wiatr w niżu na półkuli południowej porusza się w drugą stronę niż na północnej półkuli.

Huragany nad woadmi Oceanu Indyjskiego 28 stycznia

Huragany nad woadmi Oceanu Indyjskiego 28 stycznia

 

Połączenie dwóch cyklonów

Jeśli dwa cyklony tropikalne zbliżają się do siebie, zaczynają się obracać cyklonalnie na półkuli północnej (przeciwnie do ruchów wskazówek zegara) lub antycyklonanie na półkuli południowej (zgodnie z ruchem wskazówek zegara) wokół osiłączącej ich środki, co meteorolodzy nazywają Fujiwhara Effect. Takie podwójne wiry mogą się nawet połączyć, jeśli ich centrawystarczająco blisko siebie.

-W tym wypadku centra dwóch ośrodków są zbyt daleko od siebie – tłumaczy Brian McNoldy, meteorolog z Uniwersytetu z Miami. – Żeby dwa huragany się połączyły, odległość jaka dzieli dwa oka cyklonów, nie może być większa niż 1350 kilometrów. Prognozy mówią, że ośrodki nadal będą przemieszczać się z taką samą prędkością, dlatego nie zbliżą się do siebie – kończy McNoldy.

 

Źródło: NASA, NOAA, hurricanezone.net, wunderground.com, tvnmeteo

Polecane: