W piątek nad ranem polskiego czasu w Oceanii i w Ameryce Środkowej odnotowano silne wstrząsy. Trzęsienie ziemi w Nikaragui miało magnitudę 6,1 i spowodowało sporo problemów, uszkadzając budynki. Silniejsze drżenia zarejestrowano w pobliżu Wysp Salomona, miały magnitudę 6,3.

Trzęsienie ziemi - Nikaragua

Amerykańska Agencja Naukowo-Badawcza USGS (United States Geological Survey) podała, że o 5.25 czasu polskiego (3.25 UTC) sejsmografy zarejestrowały serię wstrząsów i drżeń poprzedzających trzęsienie ziemi, jakie odnotowano na terenie Nikaragui.

Wstrząsy w graniczącym od północy z Hondurasem, a Kostaryką od południowej strony kraju terenie, miały magnitudę 6.1. Epicentrum odczuwalnych m.in. w Hondurasie, Salwadorze i Kostaryce wstrząsów znajdowało się na głębokości 10 km. Było oddalone o około 25 km od miast Chinandega i El Viejo.

 

Wszyscy odczuli

– Trzęsienie było odczuwalne niemalże w całym kraju – powiedziała Rosario Murillo, rzecznik rządu cytowany przez dziennik “La Prensa”. Zarejestrowane 10 czerwca trzęsienie określiła jako “duże, nietypowo silne”. Po pierwszym tąpnięciu na przestrzeni niespełna 20 minut odnotowano następne, o magnitudzie kolejno 5,1, 4,8 i 4,6 wstrząsy.

Trzęsienie ziemi - Nikaragua -2

Chociaż pytani przez dziennikarzy mieszkańcy odpowiadali, że faktycznie “trzęsło bardzo mocno i nie przestawało”, nie ma doniesień o poważnych stratach czy zniszczeniach. Media nie podają także aby w wyniku wstrząsów ktoś ucierpiał.

 

Niezbyt groźne

W podobnym czasie zarejestrowano trzęsienie ziemi także w pobliżu Wysp Salomona na Południowym Pacyfiku.

Epicentrum wstrząsów o magnitudzie 6,3 znajdowało się na głębokości 94 km w odległości 17 km na północny zachód od Auki. To liczące około 5 tys. mieszkańców miasta znajduje się na zamieszkanej przez około 140 tys. osób wyspie Malaita.

Mimo znacznej siły nie okazało się groźne i nie wywołało fali tsunami, mogącej spowodować znacznie większe szkody.

 

Źródło: Reuters, usgs, rt.com, tvnmeteo

Polecane: