Zlokalizowano największy znany skarb, złożony z cennego kruszcu. Amerykańska firma Odyssey Marine Exploration odnalazła na dnie Atlantyku brytyjski statek, na którego pokładzie ma się znajdować 200 ton srebrnych sztabek. Zgodnie z umową zawartą z władzami w Londynie, Amerykanie mogą zatrzymać 80 procent wartości wydobytego z dna kruszcu.

Wrak statku z okresu II wojny światowej „SS Gairsoppa”, leży na dnie Atlantyku na głębokości 4,7 tysiąca metrów. Około 500 km od wybrzeża Irlandii. Amerykanie już jakiś czas temu zlokalizowali wrak za pomocą sonaru, jednak informację o jego odkryciu podali dopiero po opuszczeniu na dno robota, który wykonał fotografie szczątków statku.

Po ogłoszeniu wiadomości o znalezieniu SS Gairsoppa akcje Odyssey wzrosły o 11 procent. Zgodnie z umową zawartą z władzami Wielkiej Brytanii firma ma prawo zachować 80 procent wartości netto odzyskanego z wraku kruszcu.

Cenne znalezisko

125-metrowy frachtowiec „SS Gairsoppa” został wyprodukowany w 1919 roku. W 1940 roku brytyjskie ministerstwo transportu wojennego skierowało go do przewożenia ładunków na trasie USA-Wielka Brytania. 17 lutego 1941 roku jednostka płynąca w kierunku Ameryki Północnej została storpedowana przez niemiecki okręt podwodny i poszła na dno.

Z rejestru strat wojennych banku Lloyd’s wynika, że podczas ostatniej podróży na pokładzie „SS Gairsoppa” znajdował się ładunek 2817 sztab srebra o łącznej wadze ponad 198 ton, wyceniany na 600 tysięcy ówczesnych funtów szterlingów. Wartość tego srebra wynosi dziś ponad 210 milionów dolarów. Był to największy skarb na świecie, o którego istnieniu wiedziano dzięki zapisom w archiwach.

– Udało nam się z sukcesem zakończyć pierwszy etap projektu, odnaleźliśmy i zidentyfikowaliśmy wrak. Teraz czeka nas trudna praca nad wydobyciem ładunku – powiedział Adnrew Craig, szef projektu Odyssey Marine poświęconego poszukiwaniom „SS Gairsoppa”. – Bazując na położeniu wraku i jego stanie, jesteśmy przekonani, że operacja wydobycia się powiedzie – dodał.

Źródło: tvn24.pl

Polecane: